Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 temu, który jak ja lubi marcepan i równie mocno nie trawi jabłek Zwykła szarówka odbijająca się kolorem tęczówek i trzy godziny na spakowanie. Poganiam cię w kierunku słodkich przypraw; cynamon pachnie dziś intensywniej, wanilia przypomina o ostatniej kąpieli. Na talerzu paleta z olejami; wpisz wymaluj martwa jak u Cezanne’a. Twoje ulubione gruszki w zieleni kadmowej płasko ułożone i serwis bez dzbanka. Żółte obrusy wypełniają nas szczelnie a stół rozkłada nogi. To bez znaczenia kiedy prostopadle nakrapiamy powieki.
zak stanisława Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 ładnie, tak malarsko i kobieco, widzimisie, espeno! pozdr ES
Pan_Fei Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Żółte obrusy wypełniają nas szczelnie a stół rozkłada nogi bomba, ogólnie :) czuję się zbędny, a chciałbym trochę pomarudzić;) Serdecznie Fei
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu, dziękuję za tego pozytywa, mobilizuje do następnej setki :P serdecznie Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taki komentarz, to marzenie :P cieszy mnie, że tak go odbierasz :) serdeczności Espena :)
były__premier Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 dedykacja jak u Rybaka:P a wierszuś smaczny! pozdry
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Och i ach! Może jeszcze jakiś smaczny wersik na końcu?
dragon-fly Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Strasznie mi się to znajome wydaje - czy to z jakiegoś Pani poprzedniego wiersza? Przyjemnie się czytało. Zachwytu ;)
Piotr_Jasiński Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Nie będę oryginalny i się nie wyłamię. Ładny, miło się czyta również na głos. Pozdrawiam serdecznie
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i premierowi się podoba, czyli jestem pro polityczna ;) serdecznie Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz jest dokończony a smaczek można samemu poprawić :P serdeczności Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Strasznie mi się to znajome wydaje - czy to z jakiegoś Pani poprzedniego wiersza? Przyjemnie się czytało. Zachwytu ;) Smoczyco, akurat to jest nowe i nie było w poprzednim :P ale cieszy mnie + serdecznie Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piotr pierwszy raz u mnie, zapraszam ponownie. dziękuję za :) serdecznie Espena :)
dragon-fly Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to przepraszam, to jakieś deja vu przebiegłe w takim razie. :) Pozdrawiam/marta
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz jest dokończony a smaczek można samemu poprawić :P serdeczności Espena :) O.K. Poprawiam sie oraz pozdrawiam.
Agnes Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Grzegorz już zacytwał najlepszy fragment, reszta dla mnie zbyt mdła. nawet mój ulubiony aromat cynamonu nie roztacza się tu wiarygodnie. nie ukrywam, że może być to kwestia braku "wrażliwości zmysłowej" czytalnika, jednak pierwsze odczucie było takie, że do dobrej puenty dopisano bezbarwny, choć kolorowy początek. w moim mniemaniu stać Cię na więcej. pozdr.a
Espena_Sway Opublikowano 27 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dawno Cię u mnie nie było :) cóż tak naprawdę, to puenta powstała od niechcenia, na sam koniec; nie wiedziałam jak podsumować wiersz ;) jednak cieszy mnie ten fakt - w moim mniemaniu stać Cię na więcej. mam nadzieję, że nie zawiodę :]. serdecznie Espena :)
Agnes Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czytam, czytam, tylko nie zawsze mam czas żeby coś napisać :) okazuje się, że czasem to co od niechcenia wychodzi nam najlepiej (choć to przecież moje subiektywne zdanie). czekam na kolejne. jeszcze raz/a
Spiro Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 pierwszy raz w życiu posmakował mi cynamon. i wanilia też. dzięki. p.s. jabłka też nie dla mnie, ale jest sposób - jabłka w postaci soku zmieszać z antidotum w postaci żubrówki ;)
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 a gdzie ten korzeń? w morzu? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się