Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak to jest kochać, gdy noc nastanie,
Gdy karminowe serce przeżywa roztanie,
Gdy miłości ciszę przerywa kłótni dźwięk?
Ach, jaka szkoda, że ta cisza nie trwa cały wiek.

Jak to jest w innym sercu się kochać,
Jak wypędzić burzę z wiersza i nie szlochać,
Jak wyrwać komuś serce, złowić je w sieć
I zabrać je na zawsze tylko dla siebie mieć?

Jak to jest być w miłości sidłach zamkniętym,
A mimo to szczęśliwym i uśmiechniętym?
Ja nie chcę zawieść serca twego,
Więc najlepiej odejdź jak najdalej z serca mego.

Opublikowano

wierszyk całkiem , całkiem ... jednakże mam kilka pytań ... pytasz jak to jest i jak to jest , a na końcu piszesz że nie chcesz spróbować ? przecież to nielogiczne ... i jeszcze małe pytanie co do chronologi opisywanych wydarzeń .... kocha ... rozstaje sie ... cisza ... kłutnia... zdrada (???)... rozpacz ... pragnienie ... zakochanie ... odrzucenie ... tak jakoś dziwna mi się wydaje ta koleność , no chyba że haos ten był zamierzony...(?)

Angel

Opublikowano

Dzięki, dzięki ludzie. Ale ja tak nie sądzę, że mam jakis talen do pisania. Poprostu piszę w wolnej chwili, ale dzięki.

Julia chyba nie dokońca zrozumiałaś o co mi chodzi w tym utworze poetyckim.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
    • @Leszczym Chyba chcesz zredukować jakąś tendencję ale mało kto rozumie że ta tendencja jest bez sensu...
    • @Migrena No i elegancko :⁠-⁠)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...