Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Zapatrzył się anioł w czerwień płomienia Pani warg
Zapatrzył się anioł w pożar czerwieni Pani warg”
Zbigniew Książek, „Psalm Zapatrzenia”



Spotkania z aniołem

Spotkania z aniołem nie były tylko
milczącymi waniliowymi szeptami
zawsze chwilę po tym
zapadała dwuznaczna cisza
(powstała w wyniku niezdecydowania anioła
w którą wargę mnie pocałować).

Lubiłam bawić się
jego wyciągniętymi od prób latania rękawami
czasem wyjmował wtedy senne pióro z włosów
i uczył mnie mruczeć głaszcząc po karku
(lub długo nim pisał na mojej dłoni
o świcie który zamierzał stworzyć).

Uważał że rozpieszczam go
słowami podgrzewanymi na parze herbaty z rumem
ale ssał je długo
i pytaniem o czym myślę
upewniał się czy jeszcze coś zostało
(trochę zabierał do domu
i posypywał nimi swoje sny).

Gdy anioł łagodnie szturchał mnie stopą
i obejmował przydługim uściskiem
wiedziałam, że zaraz nadejdzie ta pora...
pozostawało mi tylko opuszczenie na chwilę wzroku
by anioł dyskretnie mógł zabrać mi z nocnej półki książkę
(z ukrytym między stronami poetą
mogącym za dużo sobie nocą pozwolić).

I na dobranoc
czernią spojrzenia kochanka Nocy
obiecywał że następnym razem
przypomnimy sobie jednoznaczne słowa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kiedyś będąc w jednym z ciepłych krajów, kąpałem się, jako jedyny, w mętnej ciepłej wodzie. Ludzie do mnie machali, to i ja im odmachiwałem, tak z sympatii. Gdy wyszedłem okazało się, że tam nie powinno się kapać, bo jest sporo aligatorów i węży morskich, dlatego też jak ktoś to robi, to musi być jakoś idiota z daleka. Wyszedłem bez szwanku, ale moja samoocena trochę ucierpiała:). To tyle w temacie mętnych wód. 
    • @Charismafilos I chwała Ci, Bracie, za to. Oby nasze ramiona były wystarczająco długie, by sięgnąć kogo nam i im potrzeba. @Myszolak Tak, jest też ten element podwójnej roli obserwator-obserwowany. I dochodzi element Pragnienia (i Lacan trochę inaczej rozumie ten termin, zdaje się) @EsKalisia To bardzo pochlebne i dziękuję, lecz jedynie w części zasłużone. W tej, w której wyżyny intelektualne oznaczają świadomość własnej niewiedzy. @Annie Dziękuję :) Myślę, że każda relacja nosi ślad lub potencjał do uzyskania tego rodzaju energii. I nie musi chodzić jedynie o relacje damsko-męskie.     Przy czym wszystkie moje komentarze należy czytać jako jakąś-tam fantazję czy ułomną interpretację, ponieważ nie znam francuskiego, polskich tłumaczeń Lacana nie ma... Dostałem go via Žižek, słuchałem trochę wykładów takiego profesora Samuela McCormicka, kilku polskich i kanadyjskich podcastów i to jest cała moja laicka wiedza, więc jestem najlepszym kandydatem do gadania głupot na temat Lacana. Ale, ale... Polecam Plastic Pills. Kanał prowadzony przez doktorka bodajże z Uniwersytetu Toronto, czyli siedliska lewackiej zarazy. Który to najlepiej tłumaczy mi koncepcje Lacana:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Marek.zak1   może …słodkim Ciasteczkiem ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam!   sobą, po prostu! 
    • @Wiechu J. K.   "Cisza to dźwięk uśpiony wrzasków"  - piękna definicja. Cisza nie jest brakiem, jest pamięcią wszystkich dźwięków. A echo? Śladami do innych dusz. Wiersz o nieśmiertelności słowa. Nic nie ginie - wszystko zostaje echem. Niesamowita myśl, że każde wypowiedziane słowo istnieje gdzieś w wieczności. 
    • @Charismafilos nie obawiaj się rumieńców!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       przyjdzie Mistrz i natychmiast zrobisz się blady…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...