Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

My soul is like Shining Star
For all she’s lives is burning high
And when she die, she’s shining more
Some people cry, when she’s will gone

When I go sleep, and clouse my eyes
I fly away for all this times
No matter how long, no metter how far
On my wings I fly and fly

How much I can , I run away
From THE WORD – it’s name this place
Here is too much cry, pain and die
I can’t go on , I can’t only lie

In my own word I have clean light
And night is day and day is night
That is the reason you never sleep
Just live you’r live – that what you need

If you want go there with me
You must just say and felling free
Take off your skin and come on in
You can all you ever dream

You just must know, it is free word
All people can do what thay want
You can’t be boss , you can’t be sleave
You will be some one , you’ll be seave

Opublikowano

No widzę, że pierwszy wersz, tak żeby można Cię było poznać lepiej, dajesz nam w angielskiej wersji. Nie jestem żadnym przeciwnikiem języków obcych (nawet się ich ucze:), ale trochę żałuję, że mojej nauki kilka(naście) godzin jeszcze musi minąć żeby zrozumieć Twój wiersz. Co nie znaczy oczywiście, że nic nie zrozumiałam. :]

See you later ;)
Weronika

Opublikowano

Dlaczego po angielsku?. A jeśli już istnieje uzasadnienie [ gdyby każdy zaczął pisać w obcym języku zniknęłoby pojęcie literatury narodowej]. "Po co" - pytam, odgrzewam? Boję się czegkolowiek zarzucać, bo możliwe, że Autorka posiada racjonalne wytłumaczenie. P.S. Są liczne błędy gramatyczne. Celowe? Pozdrawiam i czekam na odpowiedz - pokornie.


[sub]Tekst był edytowany przez Julia_Tomaszewska dnia 26-02-2004 19:00.[/sub]
Opublikowano

Hm...
Często poruszany jest właśnie temat świata jako miejsce zła, płaczu, bólu, śmierci. Czesto właśnie chcemy uciec od niego. Właśnie od " niego ". Hm...a może raczej powinno sie pisać, że od ludzi, chociarz słowo " świat" może być rozumiany jako społeczeństwo, ale z drugiej strony przy świecie pojawia się słowo " miejsce ", a to róznica.
Więc może zamiast chęci stwarzania nowego miejsca zostańmy tu i zacznijmy sami się zmieniać, bo jak wiemy aby zmienić innych należy najpierw zacząć od siebie. A nasza Ziemia może być pięknym miejscem, co zależeć będzie od naszych działań. Nasze serca, dusze również mogą być pięknym miejscem, domem. A to też zależy od nas samych. Więc zamiast uciekać stawmy opór, stańmy sie silni i nie mażmy o ucieczce do innej krainy, bo jaką mamy pewność, że i tam nie pojawi sie nasza próżność, zachłanność, złość itp?
" Soul, faith, hope "- hm... dobre narzędzia na początek.

Pozdrawiam.









Opublikowano

z tego na ile znam jezyki angielski, na tyle moge powiedziec, ze fajny ten tekst, chociaz(nie jestem pewien) nie ustrzeglas sie paru bledow czy to ortograficznych czy tez gramatycznych... podejrzewam ze w paru miejscach moja niedokladna znajomosc tego jezyka sprawila ze tekst stawal sie niejasny, ale z tego co zrozumialem jest ok...

Opublikowano

I think title isnt good, because U tell us out of hand about what liryc will be. U should suprise us :)
Topic is a little corny, I wont appraise the workshop, because I dont read any poetry in english.But all in all, I read it will pleasure.
Greetings
Coolt

Opublikowano

Szanowna Pani.

Przed umieszczeniem tekstu na forum warto by bylo sprawdzic i poprawic bledy w nim zawarte a niestety jest ich kilka.
Co do samej tresci powiem, ze niczym mnie ten wiersz nie zaskoczyl. Nie odnalazlem ni jednej oryginalnej mysli a i sam pomysl nie przemawia do mnie.
"No matter how long, no metter how far
On my wings I fly and fly"

Ten fragment zdaje sie byc banalny i infantylny zarazem- odzwierciedla caloksztalt.
I fly and fly and fly bla bla bla..

przepraszam za ostre slowa ale stara;em sie byc szczery w ocenie.
Jesli moge cos poradzic....prosze rozwazyc pisanie po polsku, jestem pewien, ze bedzie lepiej.
Goraco pozdrawiam i zycze sukcesow.







Opublikowano

po pierwsze jest to pierwszy moj wiersz zamieszczony na tej strnce ...
wiec zaczynajac jeszcze raz ... blędy są naturalne , bo jestesmy tylko ludzmi , chyba ze ktoś tu jest ponad czlowiekiem ??? i uważą się za istote wyższa ??? poza tyl przeslanie tego wiersza powinno byc dosc jasne ... to kim jestesmy i gdzie zyjemi (czyli jaki swiat i atmosfere stwarzamy wokol siebie zalezy od nas i od naszej sily przebicia)
ciagnac dalej
"No matter how long, no metter how far
On my wings I fly and fly"
widze ze dla niektrochych nawet to stalo sie problemem ... a wydawalo mi sie ze to dosc jasne ... nie wazne jak dlugo , jak daleko , ale na moich skrzydlach bede leciec i lecic ... czy to takie troudne ???? przezwycieze wszelkie przewciwnosci bo jestem silna i nie tak latwo mnie pokonac czy zniechecic ... walcze o to co uwazam za sluszne ... kazdy ma swoje prioryytety !!!!! ludzie ... popatrzcie na to jako na tekst pisany przez kogos rownemu wam .... popatrzcie na to oczmi ludzi ..... nie ocaniejcie , jesli nie potraficie ocenic samych siebie !!!

Angel

Opublikowano

Julio:chyba rzeczywiście zamieszczasz pierwszy swój tekst, bo nie znasz panujących tu zasad.
Po pierwsze: nie krzyczymy na siebie i się nie obrażamy.
Po drugie: ludzie mają prawo krytykować Twój tekst, nie musisz się z nimi zgadzać, ale pozwól im mieć ich własne zdanie.
Takie nerwowe reakcje nie są mile widziane.
Pozdrawiam
Coolt

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Szanowna Pani.

Zanim zaczne odpowiem na Pani komentarz pragne powiedziec, ze niepotrzenie sie Pani unosi. Skomentowalem wiersz obiektywnie. Nie powiedzialem, ze ja nie robie bledow i dla pani informacji nie uwazam sie za bazblednego. powiedzialem tylko, ze warto bylo by je usunac przed publikacja.
Czy ma mi pani za zle, ze zle wypowiedzialem sie o pani tekscie> czy jest to niepoprawne? zatem przepraszam wiersz jest cudowny - jeden z lepszych jaie w zyciu czytalem. czy teraz jest pani zadowolona?


"No matter how long, no metter how far
On my wings I fly and fly"
widze ze dla niektrochych nawet to stalo sie problemem ... a wydawalo mi sie ze to dosc jasne ... nie wazne jak dlugo , jak daleko , ale na moich skrzydlach bede leciec i lecic ... czy to takie troudne ????"

hmmm rozumiem co to znaczy co nie zmienia faktu, iz uwazam to za "bla bla bla"
.".... nie ocaniejcie , jesli nie potraficie ocenic samych siebie "

skoro nie chce pani aby wiersz byl oceniany po co go Pani tutaj zamieszcza?
Po przeczytaniu Pani propagandowego komentarza smiem twierdzic, ze "niektore" osoby wlasnie uwazaja wlasnie swoja poezje za najwsoanialsza na swiecie najlepsz,najprawdziwsza, prawdziwa i tak dalej.

Przepraszam jesli sprawilem Pani przykrosc tym , ze nie spodobal mi sie tekst. nie bede komentowac wiecej Pani wierszy.Przepraszam jeszcze raz
pozdrawiam
[sub]Tekst był edytowany przez Daniel Piaszczyk dnia 26-02-2004 22:16.[/sub]
Opublikowano

oj... przeczytaj to jeszcze raz .. to jest objasnienie , nie bronie nikomu niczego ... mnie tez nie wszytsko sie tu podoba , ale takie jest zycie ... nie mozna miec wszystkiego jesli "!!!!" uwazasz za krzk , to juz tego nie uzyje. ja szanuje kazdego kto chce pisac , bo to dobry poczatek , jak umie pisac to tym lepiej .... ale trzba pamietac zanim sie cos napisze ze to moze wplyw n ainnych ludzi
Angel

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nerwowość wplątana między Twoje słowa chyba jest zbędna. Bowiem nikt Ci tu nie powiedział, że człowiek jest ideałem i że nikt nie popełnia tu błędów. Jednak my tutaj zwracamy sobie uwage, by każdy z nas mógł się doskonalić. Nie zwracamy tu nikomu uwagi żeby zrobić komuś na złość i żeby powiedzieć "jesteś gorszy"... A jeżeli chciałaś usłyszeć same miłe słowa, to cóż nie na tym opiera się życie...

Weronika.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ciesze sie, ze wybrnelismy z nieporozumienia:)
i postaram sie Pania w przyszlosci mobilizowac:) jesli lubi pani pisac po angielsku ciekawym materialem bylyby wiersze Anne Sexton - dostepne nawet tu w tym serwisie.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Spojrzałem dzisiaj na błękitne sklepienie. Wiszące u góry kumulusy widziałem, Między nimi oburzone oblicze Boga Patrzącego z dysgustem na efekt swojej kreacji.   Ciemniejsze obłoki ściągały się ku sobie Marszcząc czoło i nos na białej twarzy boskiej. Wywołany ohydą mars zniekształcał Pański fizys Nadając Mu charakter kogoś niekochającego.   Lecz może po prostu dziwnie Słońce świeciło? A może chmury inaczej dziś się ułożyły?   Spojrzałem jutro w kałuży szarej wodę. Dostrzegłem w niej rogi wychodzące z mej głowy. Połyskiem mimikowały ostrza krwawych noży. Mogłem poczuć lepkie, ciepłe strugi życia.   Oczu nie widziałem, bo zostały chytrze skryte W miejscu przecięcia się dwóch czarnych linii. Usta dawno już spierzchnięte, więc  Nie warto im wymawiać imion idei.   Lecz może to fale zdeformowały odbicie? A muł nadał czerń moim ślepiom w wodzie?   Spojrzałem wczoraj na kobietę, którą kochałem, Lecz nie mogłem ujrzeć w niej nic już pięknego. Pozbawiona była głowy, perwersyjnym zaś okrakiem Obnażała swą vagina dentata.   Puzlował mnie fakt jej istnienia. Komponenty sklecone w dysharmonii Tworzyły jedną spójną istotę, Która i tak nie radzi sobie z egzystencją.   Sam nie wiem ile osób to widziało - Te rzeczy dla mnie tak dobitnie rzeczywiste. Być może momentami zbyt głęboko dumałem I być może to tylko mnie się zdawało.
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Anna1980 Depresja   pokoloruj swój świat na nowo    pogódź się z bratem, mamą,  przyjacielem, teściową...  zacznij tolerować inne poglądy  inną wiarę inne upodobania  wsiądź na rower, pograj w piłkę  idź do kina teatru filharmonii    pokoloruj swój świat na nowo   zacznij zbierać znaczki,monety kup sobie nowe ciuchy  wypasionego smartfona zjedz wreszcie wymarzone frytki  popij colą potem czekoladą  wyjedź w góry lub na lagunę    pokoloruj swój świat na nowo   zabierz żonę męża córkę syna…  na spacer kup im prezenty    pokoloruj swój świat na nowo   nie podawaj się tym którzy  cię zranili nie doceniają  nie rozumieją    zaufaj Panu powrócić do niego  a on Cię nie zostawi samego  jesteś jedyny niepowtarzalny  duplikatu nie ma   12.2021 andrew    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
    • @Poet Ka   towarzyszko od nocnych konstrukcji świata !!! czytam ten wiersz jak rozmowę prowadzoną nie tyle w ciszy   co w szczelinie między tym co pewne a tym co się tylko tak ustawia na chwilę żeby wyglądać jak pewne.     Twoje "szafa to szafa” nie jest dla mnie oczywistoscią tylko aktem odwagi tak jakby ktoś jeszcze próbował nazwać rzeczy zanim one znowu odpłyną w przypadek i ten karminowy rezolutny ton ma w sobie coś z uśmiechu filozofa który wie że budowla stoi dopokąd ktos w nią wierzy a jednocześnie z rozbrajającą lekkością dalej ją stawia. to jest bardzo dojrzałe pisanie . takie które nie potrzebuje efektow bo samo myślenie jest tu zdarzeniem. dziękuję Ci za tę rozmowę z bytem który udaje stabilnosć i za przypomnienie że nawet najprostsze zdanie jest decyzją a nie faktem   i trochę się uśmiecham bo mam wrazenie   że ten filozof czystego bytu siedzi tu z nami przy stole i już wie że krzesło też kiedyś zmieni zdanie   :))))   wszystkiego dobrego:)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...