Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- Sendee !!! - odezwały się ciche głosy z podwórka .
Sendee siedziała , i płakała dalej .
- Sendee !!! - powtórzyły
No więc Sendee uniosła się leciutko w powietrze i zniknęła w ogrodzie . Obok starej wierzby latały wszystkie wróżki z ogrodu . Każda umiała robić co innego . Sendee była zwinna .
- Sendee !!! No , do prawdy , nie masz co robić , tylko musisz wciąż latać do tej dziewczyny ? - krzyknęła na nią pulchna wróżka , która wydawała się być jej mamą .
- Ta dziewczyna ma imię . Jeśli zapomniałaś , mogę ci przypomnieć . Ma na imię Kasia - odparła chłodno Sendee .
To prawda . Od kilku dni , ciągle latała tam i tu z kolorowymi snami dla Kasi . Niebieskie , Zielone i żółte sny ciągle znajdowałyy ujście w pomarańczowym pokoiku . Sendee kochała Kasię ponad życie . Było to jej dziecko , jak czasem określała . A ona była jej wróżką .
Sendee dosyć łatwo się obrażała . Więc teraz , obrażona poleciała z powrotem do " jej dziecka " , nosąc jej czerwono-pomarańczwy sen . Kasia słodko spała . Sendee troskliwie wmasowała jej w czoło sen . Potem usiadła obok niej i zaszlochała . Nikt z osady nie lubił jej i jej dziecka . Nad tym płakała .

Opublikowano

jak zobaczyłę tytuł, to mnie zmroziło... ja rozumiem, ze to tylko literówka, ale za to jaka... i to w tytule: grzech śmiertelny=). widzę, że to pierwszy Twój tekst na tym forum, nie wiem, czy pisałaś już gdzieś indziej. w każdym bądź razie dużo pracy przed Tobą... a to tutaj za krótkie jest, żebym mógł coś więcej powiedzieć... skoro ten fragm... ent=) zajmuje 11 linijek było dać dłuższy. nie spodobało mi się, w zasadzie nic się tu nie dzieje. ale pisz pisz, ja nikogo nie zniechęcam;). tylko może czasem trochę więcej?=)
pozdrawiam

Opublikowano

No, właśnie, długo zwlekałem z komentarzem, ale zgadzam się z przedmówcą, zdecydowanie za krótkie, żeby oceniać i ten fragmęt (nie lepiej wygląda fragment?). Z tekstu wnioskuję jednak, że jesteś młodą osobą i z pewnością się nie poddasz, bo nie wolno. Dużo pracuj, dużo obserwuj i dużo myśl. Marcinie G. jestem pewien, że Dominika jeszcze nam pokaże.

Opublikowano

1) "Sendee !!!" - znaki stawiamy zaraz po ostatniej literze, a więc powinnaś tak: Sende!!!
2) "z podwórka ." - nic się nie słuchasz, bo z przecinakami i kropkami robimy identycznie. Nie klikaj spacji między ostatnim wyrazem a kropką kończącą zdanie.
3) "do prawdy" - powinno być "doprawdy"
4) "nosąc" - nosząc

Powiem tak, jak panowie poprzednicy: pisz. Pisanie jest dobre na wiele rzeczy.
Poprawia nastrój. Wzbogaca słownictwo. Stajemy się bardziej błyskotliwi podczas rozmowy, bardziej kreatywni. Codziennie ćwiczymy ortografię. Pisanie to czasami także medytacja nad sobą i światem.

Pamiętaj, że znaki przystankowe stawiamy od razu po ostatniej literze.
Tyle mojego mądrowania się.

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta  Jeśli śmieszy Cię wiersz o gwałcie, to ja Ci głęboko współczuję takiego poczucia humoru.
    • @huzarc   Przypomniał mi się wiersz Zuzanny Ginczanki - "Maj 1939"   Raz wzbiera we mnie nadzieja, raz jestem niespokojna. Zbyt wiele rzeczy się dzieje — coś przyjdzie: miłość lub wojna.   Są znaki, że przyjdzie wojna: komety, orędzia, mowy. Są znaki, że przyjdzie miłość: serce, zawroty głowy. Kometa błysnęła nocna,   gazeta nadbiegła dzienna. O wiosno, wiosno miłosna! Nie, nie miłosna. Wojenna! Pełnia nadeszła wiosenna i snów ze sobą naniosła.   O wiosno, wiosno wojenna! Nie, nie wojenna. Miłosna! Czytam codzienne dodatki, wnioski z dodatków snuję, obrywam na kwiatkach płatki:   kocha… lubi… szanuje… Brzemienna! Wróżebna! Wiosno inna od innych wiosen! Cokolwiek byś mi przyniosła, wszystko przyjmę i zniosę.   Na maju, rozstaju stoję u dróg rozdrożnych i sprzecznych, gdy obie te drogi twoje wiodą do spraw ostatecznych.   Tęsknota nadciąga chmurą, wieści przez radio płyną. Czy pójdę, czy pójdę górą, czy pójdę — doliną?   NB. Zuzanna Ginczanka została najprawdopodobniej rozstrzelana w 1944 r, w obozie koncentracyjnym w Płaszowie.
    • @vioara stelelor wszyscy mogą płakać, a ja śmieje się:) zło rozganiam śmiechem :)
    • na porośniętym trawą wzgórzu w suchym powietrzu zimno ciągnie z nieba ubywa sił  i czasu   serce się kraje chcesz wstać  nie wstajesz masz zamknięte oczy   i ja  zamykam swoje a w czerwonym blasku pełgają światełka   para  złotych kolczyków jak odrobina słońca przy duchowej urodzie lśni czystym pięknem    tu gdzie mamy zaszczyt    istnieć             
    • Witaj - nie ma co o niej myśleć  - co ma być to będzie   - lepiej iść dalej            żyć i się uśmiechać - tak mi się wydaje -                                                                                    Pzdr.serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...