HAYQ Opublikowano 11 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2006 To dokąd zmierzamy, jak dotąd wie niewielu. Zbyt często bywa ścieżką, nie drogą do celu. I z jednej tylko ścieżki nie warto jest zbaczać. Z tej, która (chcąc - nie chcąc) zmusza... by iść do 00 - cza.
Messalin_Nagietka Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. iść do sracza rzecz radosna pstryk i włączacz żar. z fir. OSRAM z ukłonikiem i pozdrówką MN
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poznałem te ścieżki i mniejsze ścieżyny bom nieraz po nocy odwiedzał latryny gdy człek jako harcerz po lasach koczował gdzie oprócz obozów latryny budował i często i gęsto na belce siedziałem by doły zapełniać i moczem i kałem.
HAYQ Opublikowano 11 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2006 Co mnie podkusiło(?), że pisać nakazało o tym, gdzie zmierzamy... Cóż OSRAć pozostało. ;)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2006 A tyle jest pięknych zakątków na świecie a my o tym jednym kąciku w klozecie.
Rova mycyna Opublikowano 12 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyżby dziwnym twym natchnieniem, Było -zwykłe rozwolnienie??
HAYQ Opublikowano 12 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Otóż właśnie... NIE! - jak wyżej napisałem: "o tym, gdzie zmierzamy..." - na główną myśl wybrałem. Lecz moje przypuszczenia niestety się sprawdziły i całą myśł szlachetną w fekalia obróciły. Cóż, jeśli jest mą winą, że poszło w inną stronę… to stos proszę z latryną w metanie szybciej spłonę. Że podpuściłem trochę...? To prawda, lecz dowiodłem, że człowiek czuje nochem (przebraszam, jak ubodłem). A wnioski? Tak, jak w życiu - czasami z twych zamierzeń wychodzi wielkie g...no, a czemu? Mówiąc szczerze: "Gie" nieodłącznym życia jest dla nas elementem, mimo, że wciąż napełnia z reguły raczej wstrętem, to myśl najprostsza sprawia, że g...na się trzymamy, bo cel jaśniej wyznacza, - czy radę sobie damy. ;)
Rova mycyna Opublikowano 13 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2006 Nie wszyscy mój kolego g-na się trzymają, Zapewne dużo lepsze "uchwyty" mają. Widzę,że Cię ubodło me porównanie, Lecz każdy człek może wpisać tu swe doznanie. A myśl Twa nadal szlachetną pozostała, Bo dokąd zmierzamy-nikt nie wie ,bez mała!
HAYQ Opublikowano 13 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2006 Cóż, każdy ma inne doznania. Tak bywa zazwyczaj w przyrodzie. Ty także do swego zdania Masz prawo… mnie to nie bodzie. A co się tyczy "uchwytów", Wystarczy zerknąć w historię, Tam wielu… ślepych z zachwytu, W gówniane wierząc teorie I niszcząc całe narody Zabrnęło w utopię ciasną, Gówniane dając powody Na chwałę i wielkość własną. Dziś jest 13 grudzień, Dzień w całun hańby skryty Winni są też. To ludzie... Co mieli złe uchwyty.
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2006 G3 to oznaczenie naszej gwiazdy w nomenklaturze jakiejś tam ważnej dla astronomii, hihihi a przyroda jak to przyroda? cóż do G zara cos z "ów na"M doda z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się