Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wszyscy zabrali czapki
plecak pełen niespodzianek
tańcząc w rytmie pustynnego rock'a
przeładowujemy wesoło karabin

jeśli przyjdzie zmęczenie z powodów
stary Shoe ma podręczny zestaw do kalambur
zapuści bloodhound gang
każdy spróbuje strzelić coś na ślepo
skoro nie widać dymu

FAJERWERKI!

ktoś krzyknął i już jasne gdzie udać
się -tak, fajerwerki -jedyne światło
w odbiciu tęczówek

Opublikowano

Tak... Irak i inne kraje, w których można ukryć amerykańskie interesy pod płaszczykiem wprowadzania demokracji i jakichś tam wartości... Można strzelać, bo nie ma świadków, bo nikt nie osądzi strzelających. Tylko ci, co widzieli to bezpośrednio, w czyich źrenicach odbiły się światła "fajerwerków"... No, a oni przecież robią to samo.
To straszne, ale prawdziwe. Bardzo mi się podoba. Byłam na kilku manifestacjach przeciwko wojnie w Iraku. Ale nic nie pomogło... A manifestujących jest coraz mniej...
Pozdrawiam.

Opublikowano

jak zwykle, rewelacja. Kawał porządnej poezji... taka mięsista, współczesna, tętniąca poezja. Wspaniale oddany klimat beznadziejnych przepychanek zbrojnych. Zakochuję się w Twoich wierszach, a może wypiłam dziś za dużo wina : ) Pozdrawiam i kłaniam się Twojej wyobraźni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Myślę, że Pani interpretacja o „napływie” ludzi z miast do wsi trafia jeszcze bardziej do sedna problemu współczesnych ludzi. Od dziecka mieszkam na wsi więc pamiętam jeszcze czasy, gdzie wokół mnie byli tylko „swojscy” sąsiedzi. 20 lat później i już z każdej strony, jak grzyby po deszczu wyrosły nad wyraz schludne betony i pokazowe dzieła modernistycznej architektury. Więc można teraz i mnie linczować za nazwanie tych „cywilizowanych” prostakami, bowiem ile to się nie nasłuchałem jak tym nowym sąsiadom przeszkadza przysłowiowy „smród gówna” lub szczekanie psa czy śpiew koguta o 5 rano.   Aż trudno wtedy nie przytoczyć Wesela Wyspiańskiego oraz tej Inteligencji, która zachwyca się sielanką i spokojem od miast, kiedy tak na prawdę w tym temacie są równie nie do edukowani, co „buraki” w mieście.
    • @Andrzej P. Zajączkowski - dziękuję - 
    • Ten wiersz upił się własnymi słowami między wersami zatacza się wesoły popija dalej z butelki metafory podśpiewując rymami śmieje się na przekór autorowi który siedzi smutny trzeźwy nawet sam siebie poprawi upojony procentami napisz mnie mój wierszu niech role się odwrócą ja będę pełen humoru a ty myślą trzeźwą wiersz pomyślał zapalił papierosa napisałeś mnie z humorem lecz ja i ty — to ta sama osoba ja tylko słowem ty jesteś autorem życzę ci bądź pijany od szczęścia
    • Kto zna Gośkę, a zna ją Mściwuje, ten wie, że co noc lunatykuje. Więc otwarte do willi swojej drzwi wciąż ma Billy - ona pierze, prasuje, gotuje.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje serdecznie że się podoba Adamie -                                                                                             Pzdr.                                                                              Witam - serdecznie dziękuje ci za analizę mego wiersza - szczerą -                                                                                                        Pzdr.uśmiechem.   Witaj - dziękuję Alicjo za przeczytanie - zaciekawił mnie ten ćwiek -             jak mam to odebrać  - na tak czy na nie -                                                                                       Pzdr.zamyśleniem. @Rafael Marius - @Leszczym - @Poet Ka - dzięki - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...