Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Wciskać się w niepoznane i być jak metalowa drzazga w skórze dni. Niech to się kręci razem: ten deszcz, wiatr neutrino, ta alergia na mgłę, w której drzewa topią się jak cukier. Miękkość jest drapieżna i ciemna jak kawa, która ma tę przewagę, że wystarczy, że smakuje. Miękkie jest twarde, jest metalową drzazgą w skórze. Żąda wysiłku i skomplikowanych modłów, na które nigdy nie wystarcza czasu. A wszystko wokół jest przenikaniem wzajemnych dotyków i muśnięć, zwodniczym w niepozorności jak błysk skalpela, iskra supernowej. Noc pachnie deszczem, ja – tobą, a na słońcu kwitną plamy, niczym monstrualne słoneczniki.
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 neutrina? Lobo skąd je wytrzasnąłeś? kiedyś były mołdy a dziś mołdy? do? ... i na początku - użyłeś - "metalowa" wiersz za bardzo zakręciłeś i końca nie widać z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ))...Witaj, Messa...)...Hmmm, wiatr neutrino...Poszukaj w google...).Powiem tak: albo w końcu przestaniesz czytać tego typu teksty liniowo odtąd - dotąd (nie mówię tylko o moich tekstach, oczywiście) i wtedy coś z czytania wyniesiesz, albo będziesz je czytał, jak dotychczas - i tak będą wyglądały Twoje komentarze (i odbiór, a raczej - brak odbioru). pozdrawiam.;-))
Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ))...Dziewuszko, to "niczym" funkcjonuje jako "jak", którego nie chciałem powtarzać (już jest 2x), więc zamiana go jest raczej niemożliwa. Dzięki za poczytanie i opinię...)) pozdrawiam.;-)
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z wykształcenia jestem fizykiem, na wiersz patrzę ogólnie - jak na zjawisko przyrodnicze - stąd moje zapytanie - nie wiem - chcesz obracać moimi oczami? chcesz abym patrzył tak jak Ty? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ))...Messa, to kim jesteś z zawodu, jest najmniej tutaj istotne, wiersze bowiem nie mają za zadanie wyprowadzania jakichkolwiek teorii. Mówię o otwarciu na inną percepecję, inne estetyki. Twoje pisanie jest diametralnie różne od mojego, różnica między naszymi odbiorami (jak sądzę) jest taka, że ja nie oceniam niczego przez pryzmat tego, co sam piszę. Nie (odpowiadając na Twoje pytanie), nie chcę obracać Twoimi oczami, nawet nie próbuję zmieniać Twoich ocen, choć są dla mnie (szczerze to piszę) mocno irytujące przez swoje (Twoje) spolaryzowanie odbioru. pozdrawiam.;-) P.S. będzie chyba tej dyskusji, bo znowu z tego wyskoczy jakiś "pojedynek", a brak mi czasu na popierdółki...)
Oxyvia Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Lobo, wiesz, o ile ogólnie uwielbiam Twoje wiersze, to teraz muszę szczerze wyznać, iż tego też nie rozumiem, podobnie jak Messa. Nie wiem, może faktycznie koniec umyka, a może to ja mam atak sklerozy czy twardej mgły... Ale jeszcze tu wrócę. A może dasz mi jaką wskazówkę? (Ale bez irytacji, proszę). :-) Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz - o deszczu neutrin to słyszałem a mój zez w tym kierunku? cóż - staram się być obiektywny - wyrazy współczucia z powodu klapek - Lobo - poprostu czytam ze zrozumieniem, ech z ukłonikiem i pozdrówką mN
Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 )))... - Messa, nie staram się być złośliwy, ale skoro taka wola...Zdejmij se opaskę ze ślepków, to zobaczysz, że nie noszę klapek na oczach...;-) - Oxyvia - nie za bardzo, tekst winien się bronić sam. Ale jedna wskazóweczka - przeczytaj dokładniej czterowars - on w zasadzie opisuje wiersz. pozdrawiam.;-)
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lobo - bo się rozbierzemy do ładunków elementarnych, hi, i? skoro ktoś Ci sugeruje, że jest nie tak, to Ty na niego z ...? Jaki masz w tym cel? Neutrina przechodzą nas codzień po jakieś kilka miliardów - a podobno były też dogrywką w wykańczaniu dinowców - czy my się też mamy nimi wykosić? z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. sorry za tyle pytań
Lobo Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 )))...Wiedziałem, że przyczłapiesz, Messa...;-)) Oczywiście, że przechodzą (neutrina), ale także nas bronią - gdyby nie wiatr słoneczny zatrzymujący promieniowanie z głębi kosmosu (równie niewidoczne), nie byłoby chyba życia na ziemi. Niepozorne niepozorności, Messa, przenikanie wzajemnych dotyków i muśnięć...;-))) pozdrawiam.;-)))
Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. neutrin nie pominiesz - nawet jak piszesz to częściej od ciarek Cię przechodzą, hi, nie ma mowy o sterylności, hihihi, a nawiązując do tego co Lobo mi odpisał - to wydaje mi się, że troszkę nie tak z tym wiatrem słonecznym z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lobo Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 ))) - Dziewuszko, i owszem, i owszem...;-))) - Messa, z tego co czytałem - tak właśnie jest. Ziemię chroni (jako planetę) jej płaszcz magnetyczny, ale jednym z istotnych czynników chroniących układ słoneczny jako całość, jest "wiatr słoneczny", czyli cząstki neutrino, które tworzą barierę ochronną na skraju układu. Oczywiście wierszyk to nie rozprawa naukowa, tem nie mniej jest to w zgodzie z, ekhem, prawami fizyki...;-)) pozdrawiam.;-))
Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a magnetyczność słabnie - to powód byśmy się bali ale zejdźmy na inny wycinek (sory za wycuinanki, hi) "że wystarczy, że smakuje" - nie mógłbyś tego troszkę podprawiczyć (ups) poprawić? z ukłonikiem i pozdrókwą MN
Lobo Opublikowano 8 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 ))...Ano, słabnie..)) Na razie nic na to nie poradzimy.;-) Tak, wskazany fragment z pozoru wydaje się niezręczny, tym nie mniej oddaje dokładnie sens przekazu. Jeśli masz jakieś sugestie (tak, żeby nie zmienić sensu), to bardzo proszę.) pozdrawiam.;-))
Regina Misztela Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 piękny początek, zdanie, które jest taką poezją w samym swym dźwięku, później troszkę na skróty ten koniec, albo to emocje, albo ja nieczuła sama nie wiem, musiałabym kilka razy przeczytać, jakkolwiek całość robie wrażenie serdecznie pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "że smakuje, to wystarczy" - możech tak? z ukłonikiem i pozdówką MN
kalina kowalska Opublikowano 9 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 A mi się najbardziej dwa ostatnie wersy podobają - tak po prostu bez uzasadnienia:) pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się