Messalin_Nagietka Opublikowano 2 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2006 zacz, gdzie dziś jabłoń na przydrożny świątek chyli gałęzie w owocne ołtarze była zagroda otoczona grądem, w niej samiuteńki jak palec wuj Błażej, dyć, las od ludzi go dzielił i mnożył, nuż, myślał człowiek, że świat cały bożym, a od zamysłu do zbawienia droga jak ta, co z lasu we mgłę, rosy ciurkiem, pętliła mołdę śród ściółki i bogać kiedyś wuj Błażej jął klecić figurkę i nuż po chłopie, a dzieło wciąż stoi, żebych tak wszyscy stawiali co z doli, miejsc by starczyło, nawet gdyby ktoś tam chciał w odkupieniu grzechów gmach budować by Panu Bogu w niebiesiu zamotać, żech takoż wierzy jak jego wymowa, nużby wuj Błażej mógł z tego cokolwiek pojąć, dyć, świątka postawiłby? wątpię, bo rozum w cenie, nuż i nie po równo sypało z góry na łby, gdyć do środka jedni wciskali, drugim w skórze uwiązł, zaś wszyscy piękni i gdyć kogoś spotkasz, nie sądź, dopóki w czynie się okaże dyć, zważał na to jak na się wuj Błażej, stąd jabłoń sadził obok, boć kto głodny nijak rozumu sięgnąć mu i jeszcze jakaż diabelska przyczyna go zmogli a od myślenia i ciarki i dreszcze i gdyć wuj Błażej miał pieniążków, to by miast drzewka pewnoć wzniósł bufet stołowy, nikt nie wie czemu zagrody już nie ma, jeno figurka i jabłoń, pacierzem szumny las kończy ten pobożny temat, gdzieś pod dzielącym i mnożnym Szulmierzem tuż, i wuj Błażej zerka z rajskich pierzy, a gdybyć w Boga nijak nie uwierzył?
M._Krzywak Opublikowano 2 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2006 Gdy z Dyrdymały do Dyrdymały bieżał przez miedze raz Błażej stary zali go wilki wilkiem zoczyły uciekaj, Błażeju - uciekaj, miły ! Ale o wuju Błażeju lepsze :) Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 2 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a skąd Michale o tym Błażeju wytrzasnąłeś? bom ja pod tą figurką chwilę spędził i z jabłoni tej próbował - ale jabłka były kwaśne, jajć z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 2 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2006 Według mnie trochę przegadany, gdybyś z niego wyciągnął to najważniejsze i najciekawsze byłby bardzo dobry. Masz ciekawy styl, czy próbowałeś pisać inaczej? Ciekawa jestem, pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 2 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2006 E, czy przegadany... Proponuje lekture ballad np. F. Schillera - to są dopiero przegadane wiersze... Żarty żartami - ale warstwa słowna, gwaryzm, wreszcie ton balladowy utrzymany na dośc wysokim poziomie sprawiają, że i tak Messe trudno powstrzymac :)
Michał_Zawadowski Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 wolę messkład. Jeżeli chodzi o regionalizmy czy archaizmy, szanuję je i uważam, że trzeba pielęgnować, dlatego jest ważne to, co piszesz, Messa. Sam jednak nie miałem z nimi do czynienia i stąd nie zawsze je doceniam. Miejscami przypomina mi to - może zaskakująco, bo to przecież prozaik - narrację Myśliwskiego. pozdrawiam zm
Jacek_Suchowicz Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Witku - toż to cały urok Twoich "przegadanych" wierszy Pozdrawiam Jacek
amandalea Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 :) dawno nie czytałam twoich ballad o miejscowościach. Przyznam się,że był moment kiedy mi się troszkę "przejadły"...a o Szulmierzu pamiętam jeszcze jeden wiersz, a właściwie to piosenkę;) Pozdrawiam serdecznie zastanawiając się czy w ostatniej linijce nie wkradł się błąd :]
Stefan_Rewiński Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Wiele jabłoni pozostało po ludziskach, jabłka maleńkie i kwaśne, nikt nie zrywa. Pisanie M. jakoś pasuje, jak się jest przy, takie myśli nachodzą. Pozdrawiam, Stefan.
Oxyvia Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Językowo niepowtarzalne, jak zwykle. Ale czy to nie błędy w dwóch miejscach? - "nie sądź, dopóty w czynie się okarze" - czy nie powinno być: "dopóki" oraz "okaże"? I w ostatnim wersie trochę łamie się rytm; czy nie lepiej byłoby: "nie uwierzył"? Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bona - żeby nie wyszło na narcyzm, zajrzyj, przekonasz się, piszę w każdej formie - ta akurat pasuje mi do ballad o Szulmierzu a tak szczerze mówiąc to dzisiaj prawie doszedłem do tej jabłoni - ale droga (błotnista) i maź na polach nie pozwoliły mi - może jutro tam ... z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. a przegadany? w którym miejscu? rozumiem - dzisiaj są wiersze typu "sms" - narazie mi to nie grozi
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i jeszcze lekturka Goethego i wielu innych ot choćby A.M. - jajć - ale ja za maluczki by stać gdzieś w tym szeregu z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michale o co chodzi z tym Myśliwskim? boć mnie zaskoczyłeś z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku - powiem wprost - byłeś na tym zakręcie - gdzie do jabłoni jakieś 200-300 metrów - hi "przegadanych", hihihi, dzięki z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Amandaleo - cóż - o Szulmierzu już mam prawie 40 wierszy i wszystkie po 6 zwrotek i we wszystkich 6 wersów i w każdym wersie 11 sylab, hi, dzięki za odwiedziny, a wuj Błażej naprawdę istniał i rzeczywiście był bogobonym jak mało kto dzisiaj (nie taki kościelno - moherowy) - prawdziwym świętym być powinien jeśli by kto chciał wiedzieć z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakbyś tam był Stefanie z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Oxyvio za pilnowanie, jam maluczki i czasem błędziska sadzę, już poprawiam z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 Wiem, ale o tego typu "skróty" mi nie chodziło, ja nazywam takie wiersze rebusami. :)) Do innych zajrzę
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyżby ten wiersz był rebusem? napisz w któym miejscu? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się