agnieszka puczynska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 mdli mnie każde 'u' kiedy je zamykam w sobie - ono ładnie składa swój pusty brzuch wypycha tylko denną łódkowatą kolistość gardła nie wartą ość to od ryby kręgu słup głupi cuchnący trzon ciągnie diakrytyczny wszystkożerny ogon na wędzisku 8 metrów łapy się pocą a 'u' wycieka językiem z warg na złość
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 mdli mnie każde 'u' kiedy je zamykam w sobie - ono ładnie składa swój pusty brzuch oj..jak dobrze, że weszłam. Kapitalny ściskam - Mirka [sub]Tekst był edytowany przez Dotyk dnia 10-02-2004 00:15.[/sub]
Leila Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 aż przypomniał mi się mój egzamin z językoznawstwa :)
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 co prawda jeszcze muszę go sobie poczytać ale na dziś uśmiecham się i zabieram pozdrawiam seweryna
Aneta Paradysz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak to się dzieje, że świetne wiersze tak szybko ‘spadają’, a niektóre słabsze są wałkowane po kilka, kilkanaście czasem kilkadziesiąt razy? Przepraszam Agnieszko za ten moralizatorski wywód, ale Twój wiersz jest tego najlepszym przykładem – świetnie rozpisany, oryginalnie ukazany – do góry z nim. Pozdrawiam Aneta
Irena Kostelnik Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Moze dlatego ze przy nich nie ma o czym dyskutowac, tlumaczyc i zajmowac stanowiska? ;-) Zawsze lubilam jezyk polski, nawet gramatyke i ortografie, po tym wierszu chyba znielubie :-)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się