Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie mogę się zgodzić z tym światem
jest tak doczesny że aż drży

pory roku jak noc ogołocona z marzeń
drwię na splocie zdarzeń które zajmują tyle miejsca
mnie tam nie ma rozbiór logiczny słów myli pojęcia

kocham staram się
przekraczam próg zmyslowym biegiem
oko rozpuszcza dźwięk na parapecie gołąb wie
do nieba tak blisko jak do miski
wieloryb gubi odległość ze strachu
woda zmienia kolor na pomyjny
w kręgi zwiewać nie ma dokąd
pracowite ręce wykonują rozkaz nad podziw
umiera życie krew tańsza niż ziemia
spływa ukradkiem do piekła
nie zna oczyszczenia

zapomniałam pełną garścią oddychać
pejzaż uczuć się zmienia na tyle żeby dotknąć dnia
nieokiełznane manipuluje rozumem
od zachodu do wschodu na raz
bo północ z południem nie ma sensu

Opublikowano

Ojej! A coż to za list samobójcy?! Mam nadzieję, że "to nie jest prawdziwe samobójstwo, tylko wołanie o pomoc"?... Wiersz niezły językowo i oryginalne metafory, ale - na litość boską - dlaczego nie ma w nim ani troszeczkę nadziei, ani krzty światła? Przecie nie jest tak źle, a świat jest tylko taki, jakim go tworzymy i jakim go postrzegamy - wszelki sens nadajemy sami i zależy on tylko od nas. Smutek też może mieć sens i stać się pożyteczny. Może, a nawet powinien. :-)
Pozdrawiam ze słonecznym dniem.

Opublikowano

metafory przykuły uwagę, sama treść też zatem równa sie plus. odnosnie wyzszego komentarza - dla niektorych swiat wlasnie takim sie wydaje dla dla niektorych wrecz odwrotnie. ja mam podobny obraz tego jak hewka. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - święte słowa - miło Alicjo że byłaś  -                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - może i nie działa  - ale dziecko inaczej myśli - zawsze tak było -             serdecznie ci dziękuję za przeczytanie i komentarz -                                                                                               Pzdr.wiosennie.
    • @MityleneW tekście klisza goni kliszę. I nie jest to dobra wiadomość dla wiersza, gdyż stworzony z tych przewidywalnych klocków obraz intymności ma wartość jedynie sentymentalną. Skądinąd pod utworem znalazło się bardzo ładne zdjęcie. Jest w nim materiał na niebanalną metaforykę, jeśli udałoby się połączyć fotograficzną reprezentację z przekazem lirycznym.    Jeden obraz mnie zatrzymał.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiatr i szept - uruchamiają zazwyczaj mój czujnik grafomanii, ale tutaj go świadomie wyłączyłem, gdyż zazwyczaj 'szept' odsyła do znaczeń dużo łagodniejszych niż 'smaganie' - skoro napisałaś inaczej, znaczy - coś się dzieje. W tej metaforze szept ma moc, siłę uderzenia, wysoką temperaturę, którą przekazuje dalej, poprzez ruch powietrza oraz czysty przepływ energii. Zasadniczo tu znalazł się prawdziwy środek ciężkości tekstu, który najlepiej koreluje z treścią przekazaną za pomocą ilustrującego utwór obrazu.   AH
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zgadza się  - wystarczą proste słowa - dziękuję za czytanie -v                                                                                             Pzdr.serdecznie. @aff - @Berenika97 - @Poet Ka - uśmiechem wam dziękuję -  Witam - miło mi że tak twierdzisz - dziękuję -                                                                                     Pzdr.pogodnie. Witaj - dziękuję za ten piękny obraz -                                                                     Pzdr.zadowoleniem.
    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
    • Ktoś przede mną liczy drobne.   Za mną ktoś patrzy na zegarek.  I jeszcze ktoś  poprawia koszyk,  jakby ustawienie rzeczy, miało ostateczne znaczenie.   Wszyscy jesteśmy w kolejce, po coś więcej niż chleb i mleko.   Ale nie mówimy tego głośno.   Bo może właśnie to milczenie, trzyma nas jeszcze w całości.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...