Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Urodziłem się w kraju w którym czczą trupy
a pod pomnikami zawsze gniją kwiaty
czasami odchodzą w zapomnienie dobre maniery
bo
urodziłem się w kraju w którym jest tylko jedna wiara
a i ta prowadzi do zguby w którym kłamią autorytety
czasami aż wstyd podawać im dłoń
bo śmierdzą

urodziłem się w kraju wiecznych emigrantów
francuskiego Mickiewicza i polskiej wódki i
rzewnych symboli pasiastych sukienek
a nawet tych
gówniar które jednym pociągnięciem
doprowadzają do szaleństwa

urodziłem się w kraju parków i ławek
w kraju w którym patefon sąsiada inwalidy
wyszczekuje mazurki w tym kraju
w którym wszystko jest nudne i nawet
nie ma komu w mordę przywalić bo za co

tutaj urzędy są czynne do piętnastej
turyści szwendają się po miastach
zasiłki tylko dla pijących rodzin
dla biednych biblia i łopata
jakoś zbyt głupio się umiera

urodziłem się w kraju zbyt świętych ateistów
zbyt grzesznych ewangelistów i policji
a historia traci ważność co dekadę
śmieszy ten kraj czy tylko drwi ?

Opublikowano

Opiszę wiersz jednym słowem ''wyrzutnia''Wszystko co Pan napisał to prawda, tylko za dosłowna; jeśli to ma być poezja.Zgadzam się z każdym pańskim słowem, sama tu przecież też żyję, chyba że ma to być utwór czysto ''patriotyczny'', to wtedy wielkie Tak:) A.

Opublikowano

Michał, wiesz co? podoba mi się;
co prawda, nie wiem jak kraj może drwić; no ta interpunkcja zupełnie do bani, bo jakieś przecinki na początku są, później ich nie ma,
ale sam przyznasz, ze jak na mnie to właściewie nie marudzę;
wiersz jest świetny:)

pokażę ci jak ja widzę interpunkcję :)

Urodziłem się w kraju w którym czczą trupy
a pod pomnikami zawsze gniją kwiaty
czasami odchodzą w zapomnienie dobre maniery
bo
urodziłem się w kraju w którym jest tylko jedna wiara
a i ta prowadzi do zguby w którym kłamią autorytety
czasami aż wstyd podawać im dłoń
bo śmierdzą

urodziłem się w kraju wiecznych emigrantów
francuskiego Mickiewicza i polskiej wódki i
rzewnych symboli pasiastych sukienek
a nawet tych
gówniar które jednym pociągnięciem
doprowadzają do szaleństwa

urodziłem się w kraju parków i ławek
w kraju w którym patefon sąsiada inwalidy
wyszczekuje mazurki w tym kraju
w którym wszystko jest nudne i nawet
nie ma komu w mordę przywalić bo za co

tutaj urzędy są czynne do piętnastej
turyści szwendają się po miastach
zasiłki tylko dla pijących rodzin
dla biednych biblia i łopata
jakoś zbyt głupio się umiera

urodziłem się w kraju zbyt świętych ateistów
zbyt grzesznych ewangelistów i policji
a historia traci ważność co dekadę
śmieszy ten kraj czy tylko drwi?


;) buziaki!
ewa

Opublikowano

Wydaje mi się, Michale, że chyba w większości trochę za dosłownie.

Początek bym napisała tak:
urodziłem się w kraju w którym czci się trupy
a kwiaty gniją pod pomnikami

bo zobacz:
trupy czczą - kogo czczą trupy?

Pozdrawiam
Fanaberka

Opublikowano

czytam i czytam i zastanawiam się co to
może być za kraj.



Bo ja o moim kraju mogę napisac podobnie,
mniej więcej tak:

"Urodziłem się w kraju w którym czci się pamięć zmarłych
a pod pomnikami zawsze piękne kwiaty
czasami zdarzają się ludziom słabsze chwile
jak w życiu
urodziłem się w kraju w którym ludzie jeszcze w coś wierzą
ta wiara ich uskrzydla, a autorytety?
były i są, w zaciszu, bo się nieraz ludźmi brzydzą...."

Opublikowano

ej, misiek, zwolnij trochę:) gnasz jak ten no... a tam, wypadło mi z głowy;
Fanaberka ma rację, coś z tymi trupami trzeba zrobić;

a jakby: /Urodziłem się w kraju w którym czcimy trupy/

wauważ, że ty robisz to samo; tym jednym słowem nie odetniesz sie od reszty;

lub: Urodziłem się w kraju w którym czczone są trupy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To komentarz pod wierszem M. Krzywaka, pt. "Fajni".

Tymczasem w tym temacie sama okroiłaś tekst ze znaków interpunkcyjnych, zostawiłaś wielką literę na początku i postawiłaś pytajnik na końcu, a więc zrobiłaś wszystko to, co zarzucałaś tekstowi "Fajni". Wiem, że tu jest pytajnik, tam kropka, ale w zasadzie to bez różnicy, tym bardziej, że tekst można zapisać bez pytajnika na końcu.

Co do samego tekstu - wpadnę potem, bo teraz muszę coś załatwić.

Pozdrawiam.

PS. To nie atak, widzę po prostu brak konsekwencji w wystawianiu opinii.
wiesz czemu? bo Urodziłem powinno być tu z dużej, czasem trzeba kierować się intuicją;

początkowo skasowałam, ale tu pasuje bardziej wielka, masz więc odpowiedz;

ps. co ty tak śledzisz moje komentrze, nie warto, ja się zwyczajnie nie znam;
Opublikowano

hm - jak widzę jest ruch, a to już dobrze świadzczy o tekście.

Egzegeto - widocznie żyjemy w innych krajach :)

Ewo - dobra, zwalniam

p. Adamie - czytałem tylko Kafke - to ten ???

Fanaberko - będe myślał

ie - to czekam

Pozdrawiam.

PS - i proszę się nie kłócic, jakby mało się żarli w tym kraju ;)

Opublikowano

To w weekend nad nim posiedzę - ale widzę, że prawdfopodobnie będzie "made in kosz", chociaż...
A co to , hm, weny - mam realne, namacalne dowody, że w kraju, w ktorym tyle się mówi o dzieciach, o opiece, o pomocy - jest to jedno wielkie, potworne kłamstwo. I tyle, szczegółóe nie będe publicznie opisywał. Ale jak przyjdzie czas - pakuje manatki i też stąd spierdzielam.
Tyle - dzięki wielkie.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Manek Oj, ja również, ale chyba każdy wiek rządzi się swoimi prawami

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Nawet ona jest potrzebna. W ciszy można pozbierać myśli, otrzepać je z kurzu. Poukładać na nowo na półeczkach umysłu. Jednocześnie nadając im nowy sens. Większość myśli w ciszy dostaje nowe życie, zupełnie inne niż sprzed stanu zakurzenia.       To wszystko jest potrzebne, ale... Po zbyt długim czasie przebywania w samotności, kiedy wszystko już jest na "swoim miejscu",  rozpaczliwie próbujemy podzielić się z kimś, tym wszystkim co wymyśliliśmy podczas ciszy. Potrzeba jest tak wielka, że zaczynamy rozmawiać z psem, kotkiem, rybkami, a nawet i kwiatkiem na parapecie.    - Chce ci się pić? Masz chyba delikatnie podwiędnięte liście.    - O, tak! Wody, wody! - wykrzykuje kwiatek swoim po prostu istnieniem w brązowej doniczce.     Pędzimy wtedy z butelką pod kran, żeby tylko zaspokoić pragnienie małej, zielonej istotki. Co prawda niezbyt rozmownej, ale zawsze skorej do wysłuchania, kiedy nie ma w pobliżu nikogo innego.     Z czasem to również przestaje wystarczać. Dlatego, że w życiu, tak jak w dobrym opowiadaniu, potrzebne są dialogi. Bez nich nawet najpiękniejsze opisy w końcu się nudzą. Bez nich wszystko staje się trochę bezemocjonalne. Jak długo można zachwycać się tym samym zachodem słońca, nie wymieniając spostrzeżeń z drugą osobą? Podczas dialogu każda z takich chwil nabiera zupełnie innego znaczenia. Staje się niezwykła.       A kiedy nakarmimy duszę rozmową, wtedy można znów zaszyć się w ciszy. Poukładać myśli na nowo. Opowiedzieć o wszystkim roślince z parapetu i czekać na kolejny zachód słońca.   @Corleone 11 Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • @violetta @Berenika97 Dziękuję bardzo.  Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
    • w kuchennym koszyku noc rozwarła się ufnie z dala od iskier   ze starego czajnika cztery pory roku  Vivaldiego  parami idą w gwizdek   w mroźnych koronkach  okien zielona herbata  z cytrusami i imbirem   przed małym Królem  
    • kogo ja widzę po latach tu. Podoba się. Nie czuję się na siłach na jakiś wyszukany komentarz/recenzję, bardziej pozostawię swoje wrażenie. Wiersz, do którego można wrócić i pewnie jak na to forum wybitny autor.    Po trzecim czytaniu został we mnie "syk sunącego nieuchronnie piasku", które odbieram pod kątem grud rzucanych na wieko
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...