Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Matole, nie idioto. Matoł to ktoś kto próbuje coś co go przerasta objąć rozumem,
a idiota to ktoś kto raczej nic nie rozumie. Kto wie, czy właśnie na wskutek tych drobnych
niuansów idiota nie jest bliższy Bogu niż matoł? :)
Szkoda, że nie chce pan zdradzić skojarzenia osła i zdziry z Prometeuszem?

Przeżyję jakoś, mam wyjście?
Pozdrawiam.

Nie, ewentualnie sprobowac przeczytac jeszcze raz i pomyślec - o czym to może tak naprawde byc ?
A co jest dziwnego w skojarzeniu ? Jeżeli tak mi się skojarzyło, to tak jest. I taki jest zapis, czyli tekst, z ktorym pan sobie dośc nieporadnie radzi wyzywając komentujących inaczej, niż pan uważa - pan to taka forma własnie takiego przyjaciela poety - dlatego tak pana razi ten tekst :)))
  • Odpowiedzi 43
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Trzeba najpierw poprawić: placebo, itd.

E, nudzi pan - zobaczymy, co dalej będzie. A dzieki panu przynajmniej moi opozycjoności się cieszą :) Będzie pan bohatyrem :)

Pozdrawiam.

PS - chociaż i opozycjoniści marni :(
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie - pomijam fakt, że i tak poczułem do tej wymiany zdań jakąś sympatie - wreszcie ktoś zareagował, a nie podgryza jak kundel bury - tutaj zostawiam szacunek.
A dalej - wiersz to jest zawsze kwestia sporna, zatem przy nastepnym pańskim wierszu postaram się byc bardziej, hm, elokwentny :)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie - pomijam fakt, że i tak poczułem do tej wymiany zdań jakąś sympatie - wreszcie ktoś zareagował, a nie podgryza jak kundel bury - tutaj zostawiam szacunek.
A dalej - wiersz to jest zawsze kwestia sporna, zatem przy nastepnym pańskim wierszu postaram się byc bardziej, hm, elokwentny :)
Pozdrawiam.

Dotknął pan sedna: można się kłócić ale ważne jest, żeby wynosić z tego coś dla siebie
i zostawić jeszcze coś dla oponenta :) Myślę ,że mimo wszystko wielu powinno sobie zachować nasze, niekiedy bezpradonowe przecież spory, na pamiątkę ;)

Pozdrawiam.

Tutaj się zgadzam - zatem zostawiamy na pamiątke, a ja sobie jednak poczytam o tym placebo.
Pozdrawiam.
  • 5 lat później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...