Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 oznaczam nieprzytomne chodniki moje getta trwają w półśnie po wyjściu z łazienki zapominam ciebie - strzygę - już jestem dorosła i naga; wszystko wygląda jak mówiłeś: pies którego ojciec bił każdego rana wisi na niebie biały kłębiasty nareszcie mu ciepło na dole zawsze jest gorzej chwieją się arkady przemykają lustra z ciałem budynku co zawstydził się brzydkich paznokci, malachitem wieje z zachodu - może zajrzy przez dziurkę pod nogi spadł właśnie listek - samobójca boję się ciemności
Tomasz Obłuda Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 szkoda mi tego psa wzruszyłem się do głębi, czemu on go bił,tego psa. smutne, pozdrawiam aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ;(
Nata_Kruk Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Aniu, moim zdaniem, jest to całkiem dobry wiersz. Jedno co bym zmieniła... dać inne słowo w miejsce słowa "strzygę" oraz w zakończeniu pominąć słowo... "właśnie" Tyle moich uwag, czy słusznych, sama oceń. Pozdrawiam... :)
ot i anka Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 poruszył mnie, naprawdę! tylko taki smutny...a ja dziś taka euforyczna:) przesyłam trochę radości:) pozdrawiam
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mi także było szkoda Tomku. pozdrawiam cieplutko i dziękuję za komentarz
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nata dziękuję za sugestię zastanowię się nad zmianami. właśnie sugeruje , że dzieje się to teraz, cały czas. a strzyga - miała być jedynym przyjacielem:):) dziękuję ślicznie
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, to komplement dla mojego wiersza, że Cię poruszył, a z Twojej radości wezmę coś dla siebie:) dziękuję ślicznie
ot i anka Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 proszę bardzo!starczy dla wszystkich!:D
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 :D:D:D dziękuję :*:*:*
M._Krzywak Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Najtrudniej jest zacząc - dwa pierwsze wersy są słabe. Potem potężna porcja, nawet - wstrząsająca... Biorę, jest zresztą co brac. Pozdrawiam.
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taka była konwencja:) ale rzeczywiście coś jest ze słabością tych wersów pierwszych. zaczyanałam jeszcze bez strachu i wzruszenia pisać wiersz, nadszedł później. dziękuję ślicznie za komentarz:*:*:*:*:*
Ewa_Kos Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Masz rację Aniu coś jest na rzeczy z naszymi klimatami; Jestem miłośniczką psów i popatrz nie pomyślałam,że jak odchodzą za tęczowy most - mogą być obłokiem... Pozdrawiam i bardzo mi się podoba i nie jestem pewna czy trzeba coś zmieniać (?):)))) EK
Patryk Belka Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Klimat jaknajbardziej mi się podoba.... Lubie tego typu rzeczy... Jeszcze wróce do niego bo jest bardzo dobry.... a przynjamniej na mój gust... cos w tym smutku jest...
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Aniu, jeżeli cię nie mylę, to zrobiłaś duże postępy (ale tekst walnąłem, co?:))) Kurs, którym płyniesz bardzo mi się podoba:) W tym konkretnym wierszu zmieniłbym tylko jedno: wyrzucił 8 wers, zostawił trzy. "Strzyga" jest super - bardzo do mnie trafia. Pzdr! :) ps. acha, może w przyszłości pomyśl jednak nad jakimś fajnym tytułem, myślę, że to na pewno wierszowi nie zaszkodzi. Pa!
M._Krzywak Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taka była konwencja:) ale rzeczywiście coś jest ze słabością tych wersów pierwszych. zaczyanałam jeszcze bez strachu i wzruszenia pisać wiersz, nadszedł później. dziękuję ślicznie za komentarz:*:*:*:*:* a ja wróciłem jeszcze, to tak przy okazji powiem - dlaczego uważam te wersy za słabe - po pierwsze - jaka to różnica, czy chodnik jest przytomny, czy nie. Oczywiście w kontekście całego tekstu - personifikacja nie gra w nim nadrzędnej roli. Zatem wygląda to jak po prostu wejście w wiersz. I dwa - to liczba mnoga dla "getta" - sam wyraz i jego znaczenie kojarzy się bardziej z jednym miejscem dla wybranej społeczności. Zatem - "moje getto" będzie bardziej na miejscu. Jako jednostka (człowiek) cięzko przebywac w kilku "gettach". Ale powtarzam - b. dobry wiersz. Pozdrawiam.
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ewo:) wczoraj wiczorem takiego psa widziałam na niebie:) dziękuję ślicznie:*:*:*:* pozdrawiam
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Patryku :) dziękuję. wiesz "Belka" to moja ksywka z innego portalu:) od bellevue. tym bardziej cieszę się, że skomentowałeś mój wiersz:):):):):)
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bartoszu:):D dzięki, staram się. pomyślę nad uwagami i tytułem, jak zanjdę chwilkę wytchnienia ( pracuję w szkole od września - początki- a to wykańczające:) nad tytułem też pomyślę. pozdrawiam serdecznie:*:*:*:*:*
Czarna Perła Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 zmieniłambym "strzygę" i tytuł, reszta dobra, ujmujaca tak. cz.p.:)
Anna Świderska Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięuję perełko:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się