Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nieno za ta linijke zmuszony jestem przekreslic caly wiersz, polozylas go calkowicie.
az odechciewa sie czytac... no sama spojrz jak to wyglada.. kazdy kto wejdzie odrazu pomysli.. ze tego sie nie da czytac :))

a tak powaznie, swietny kawalek, milo bylo zajrzec

pozdrawiam
dytko

Opublikowano

Nie mogę zaprzeczyć - wg mnie napisane sprawnie, panno Amelijo,
choć bez fajerwerków i obawiam się, że nie zapada w pamięć. Warto by
przemycić jakiś przekaz, nie tylko obraz. A co do przesunięcia - jest
urocze, to znak firmowy (mówię poważnie - nie wiem, ja ty to robisz,
ale taka "ekstrawagancja" jest interesująca, podoba się:) Pzdr!

Opublikowano

Przeczesując od końca, pełna zaskoczenia nad rozlanym...dzięki B.Wojciechowskiemu
-(tylko se bez panny..:)).co do enterkowania początkowego-ci...(dlaczego w komentarzach nie ma przesunięcia -to też zagadeczka),a z obrazem to nie tak: czyż jedno wrażenie nie może wiosny czynić?
P.Belkowi-merci
Sunny- zawsze zarzuty mam ,żem gaduła a tu taka surprise-dzieki!wreszcie!hihi coś mam z tymi skrajnościami...jednak.uf.
A sośnie- oczywizd.
AJaro- z niechęci do rymów - nie zgadnę.
eee Dytku-dzięki.Masz cos wspólnego z tą Panią co bawiła sie zegarkiem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...