Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem jakie mieszkają na Gaju, ale po komentarzach mogę stwierdzić, że tyle młodzieńczej świeżości może wnieść tylko osoba młodziutka. A ja, tak na oko, prawie jak Inspektor Oko mam czuja, oj, mam!!!
Pozdro Piast
Opublikowano

beeni, toz to moje własne wspomnienia co do joty, i wyobraz sobie ostatnio, gdy wracałam a jeziora z soistrą- padało okropnie i przypomniało misie jak wędrowaliśmy w deszczu pod parasolami z takich olbrzymich lisci,- gdy byłyśmy małe , no i zrobilismy sobie takie parasole, i zrobiło mi się smutno- jak ten czas leci....
bardzo misie podoba. pozdraiwam ciepło a wiersz do kolekcji...
pa

Opublikowano

Czyli Bennie u wszystkich poruszyła wspomnienia. Znów brawa dla niej !!! jesteś poetką nostalgiczną ? Czy to chwilowe natchnienie, retrospekcja? Czekam na next wiersz. Do trzech razy sztuka.!!! pozdrawiam serdecznie.:))) p.s. Czy ta siostra Stasi to dzie-wuszka? Pozdrawiam czarownice z Pomorza i Warmii.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem jakie mieszkają na Gaju, ale po komentarzach mogę stwierdzić, że tyle młodzieńczej świeżości może wnieść tylko osoba młodziutka. A ja, tak na oko, prawie jak Inspektor Oko mam czuja, oj, mam!!!
Pozdro Piast
Inspektor Oko ma czuja
więc uważajcie na niego
kryjecie się pod nickami
bawicie się w chowanego

a on i tak skądś wyczyta
prześwietli nas z każdej strony
czyś ty jest chłop czy kobita
czyś głupi czyś wyuczony

Piaście, strach się bać. Pozdrawiam uniżenie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tak szybko wybiegłaś, ale zdążyłam jeszcze zobaczyć, jak ciągniesz za sobą jarzębinowe korale … dobrze, że miałaś parasol, bo bardzo padało ;)
pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jedna z moich Babć zmarła w wieku 94 lat ... czy nam to grozi?
Czasami i tak trzeba Johny, wspomnienia, te dobre oczywiście, przedłużają nam życie.
Przygotowałam jeszcze jeden - może następnym razem. Pozdrawiam równie serdecznie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


teraz dziewczynki już tak się nie bawią, mają wszystko gotowe. ale czy są przez to szczęśliwsze?
cieszy mnie, że więcej tu takich ówczesnych modelek
pozdrawiam równie ciepło
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jacku, jest to pomysł. Po drodze były spódniczki mini, midi, maxi, bananówki, spodnie dzwony i szwedy, buty na koturnie itd. itd. Ale jak to sklecić w jakąś uformowaną całość - trzeba pomyśleć.
pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


och, niepoprawny Johnie dwojga imion, co ci do tej łepetyna strzela? alw skoro tak mówisz, to miej się na baczności w niedługim czasie zlot czarownic, ta z Warmii niedługo powraca!!!
pozdrawiam serdecznie z Pomorza zach.z samego czuba Trygława!tychowskiego!>ES

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Jest w tym pewna... przewrotność? Autorka pisze wiersz, w którym podmiot - "poeta" - uznaje piedestał za przekleństwo swego życia - po czym... wstawia go na forum, na którym utwór ów zbiera oklaski :D   Próżność to zarówno pięta achillesowa jak i siła napędowa każdego człowieka, zwłaszcza artysty - choć nikt nie jest tak łasy na słowa uznania jak poeta. No... może poza jego krytykiem?   Absolutnie nie jest to przytyk, wręcz przeciwnie - treść wiersza (i jego zamieszczenie na forum) dobitnie obnaża paradoks natury ludzkiej i koegzystencję sprzeczności w niej ukonstytuowanej. W tym kontekście ostatnia strofa nabiera tragicznego wręcz wydźwięku:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Te słowa to tak bezradna kapitulacja. Zastanawiam się jednak, czy dla peela nie jest za późno?   Choć przypominam sobie, że posągowi Szczęśliwego Księcia pękło ołowiane serce, bo - jak się okazało - był zdolny do miłości. Ten wiersz silniej przywołuje mi właśnie Wilde'a niż Horacego... "Objawić sztukę, ukrywać artystę - oto cel sztuki." - a ostatecznie sztuka okazuje się być punktem "wyjścia", nie "wejścia".    Słowa uznania dla @Berenika97 - świetna analiza. Prawie nic nie zostało mi do napisania... :D
    • @andrew Dziękuję :) widzę jutro... ładne to. Idealne podsumowanie. Pozdrawiam :) @Berenika97 O to ciekawa uwaga, najpierw podmiot analizuje co właściwie się przed nim jawi, potem przykrywają go uczucia. Dziękuję :) @marzipan Dziękuję - jeśli znajdziesz, chętnie przeczytam twoją interpretacje. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ładnie nazwane... głębia szarości a powierzchowny błękit...choć tego nie napisałeś, ale próbuje czytać między wierszami :) :))
    • Niebo chmurzaste zaćmiło widok wilgotne krople plamią sukienkę, przez tamę wody smutek dostrzegam dziś spaceruję z deszczem pod rękę. Na rzęsach mżawka włosy przemokły. Jak ja wyglądam? Katar zagościł. Czy ta ulewa przelotną będzie, czy się rozpada już tak na dobre.? Zgubiłam kolczyk, w wielkiej kałuży burza szaleje, jak na estradzie ciemny horyzont dreszcze na ciele mam już kalosze i parasolkę.             Pamiętam…B.J.            
    • @Myszolak niebo? nie... bo szaro :D  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten (światło)cień na widok podmiotu niesie z sobą element wzbudzający niepokój. Nie wiem, czy nie poszukać w tym wierszu drugiego dna...   Kontrast zapewne ma źródło w zestawieniu głębi szarości oczu z blaskiem miłości, ale... kto wie? :D
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... cudownie ten wiersz płynie. Bardzo dojrzała i przemyślana treść. Piękna forma. Pozdrawiam, Vioara.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...