Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nigdy nie będziesz sam
bo jeśli upadniesz,
na pewno znajdzie się ktoś kto poda ci dłoń
ja, on, ona
może twój wróg
nie dostrzeżesz nawet różnicy w dotyku
nie odróżnisz Boga od człowieka
bo Bóg przecież jest Człowiekiem

a może On jest w niej, nim, nas
może w kimś kogo nienawidzisz
nie myśl, że cię zostawił
bo to nieprawda
wiesz,
On jest w każdym z nas
każdy człowiek ma jakąś Jego cząstkę

wiesz,
ty masz Jego uśmiech
nie,
nie zaprzeczaj!
uwierz
nie bój się, po prostu uwierz
to nie boli, bo Chrystus nie każe
On nie da ci jakiejś kary
On usiądzie, wysłucha...

nie mów, że Go nie ma
nie czujesz tego lekkiego powiewu?
A przecież okno jest zamknięte

Opublikowano

Siemka Adziu!
Komentuje Ci jako pierwsza i normalnie dum mnie rozpiera. Nie bede tutaj tak wylewan jak Ty więc sorry.
Ten wiersz kojarzy mi sie z takim monologiem do konkretnej osoby. Chce jakby ją przekonac, w każdym bądź razie odniosłam takie wrażnie. Wycięte fragmenty, przerzutnie (szpan) sprawiają , że dobrze się czyta. Jednym słowiek : COOL (mało ambitne) trzymaj się papapa...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • deszcz pada wieje wiatr daleki horyzont kusi ciszą   przy drzewie zapomniana stoi samotność martwi się   obok płynnie rzeka zaprasza ją do gorszego   zobaczyło  te  obrazy przyszłe powiedziało nie nie   moja samotności jutro lepsze cię obudzi   będzie słońce tęcza świerszcz - ujrzysz szczerość   ona otworzy okna  i drzwi upiększy  twe noce i dni   więc  nie  słuchaj chorego kuszenia niecnej rzeki   pomachaj jej powiedz że życie to sens uśmiechnij się
    • Po pierwsze jestem zaszczycony inspiracją, bo jeśli utwór inspiruje do dyskusji, czy napisania czegoś, to oznacza, że kogoś w jakiś sposób dotknął i poruszył sam problem. Tutaj mamy problem zranionej kobiety, mamionej obietnicami i wyznaniami, a następnie ranionej odejściem, zdradą, czy przemocą. Osobiście uważam, że zapytanie mistrza o radę, czy zapytać kobietę przed pocałunkiem z opisaną sytuacją związek ma niewielki, ponieważ samo zapytanie świadczy o ostrożności, nieśmiałości, czy braku pewności siebie pytającego, a te cechy stoją mz, bardzo daleko od charakteru typowego manipulatora, bajeranta czy oszusta. Tacy nie cierpią na brak pewności siebie i nie pytają o rady, lecz obiecują, zapewniają i bajerują do bólu wykorzystując zauroczenie babki i ich wiarę w słowa i obietnice. Często spotyka się opinie, że dziewczyny dobrych, porządnych to nie bardzo, bo ich nie kręcą i wolą tych bad boysów.  W Twoim wierszu to podejrzewam jeden z takich, bezwzględny manipulant. Tacy, powtórzę, nie pytają o radę, czy mają zapytać czy mogą ją pocałować.  Sam wiersz jest bardzo poruszający, przyznam. Pozdrawiam serdecznie. M. 
    • @marekg Nie jestem pewien finału, Marku. Malujesz niczego sobie pejzaż, a później walisz z tym introwertycznym brzegiem. Ale to tylko moja - z definicji krzywa - perspektywa.
    • (...) a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju  I zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz ks. J. Twardowski.   Odtąd jesteś cały dla niej. Albo bądź pomalutku, jeśli wciąż nie umiesz.   Niczym kawa w kubku stawiana codziennie przed wschodem, na kuchennym stole, przy zaśnieżonych oknach. Czujesz, jak ją budzi, ogrzewa.   I już cię nie ma. Tylko pusty kubek pragnie na nowo aromatu i ciepła, drży jeszcze od dotyku jej dłoni. A ona zmienia się w pierwszy pieszczotliwy promień nad miastem.   Wystarczy ciebie dla niej na wszystkie poranki?   Gdy mówisz, że kochasz, pozwól i zaufaj, niech teraz ona nie zapomni, że jesteś.      
    • Mieszał kolory i przymroził…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...