Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przychodzę w to miejsce od dawna
siadam na ławce
i rozmyślam

obok ten sam pies znowu szczeka
gdybym rozumiała mowę zwierząt
pogadalibyśmy sobie
a tak on swoje ja swoje
i tylko wyć potrafimy tak samo

czasem przechodzień go kopnie
skowycząc kładzie się pod nogami
gdy pogłaszczę milknie
jakby pod moją ręką
otrzymane razy mniej bolały

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pozwoliłam sobie na małe cięcia, bo wydawało misie, że było tego za dużo,
czasem jedno wynikało z drugiego- np. o tej psiej mowie
"gdybym umiała"- sugeruje, że nie potrafisz, więc niepotrzebnie "on swoje i ja swoje"

wiersz prosty, ale fajny obrazek
mnie też coś z tą płętą nie pasuje, chyba nie do końca współgra mi z treścią :)

pozdr, fr.ashka ;)
Opublikowano

Zgodzę się ze Stanisławem Kamykowskim oraz z moimi poprzedniczkami... w sumie... "pogaduszki z sobą" napisane całkiem nieżle.. najbardziej podoba mi druga stroka, a zwłaszcza to wspólne wycie, dobrze określone. Samo zakończenie jednak... juz nie tak, bo jaka by Ci się przyszłość nie wyśniła, gdy będzie juz przeszłością, na pewno będziesz do niej wracać we wspomnieniach.
Pozdrawiam Łucjo, miłego wieczorku... :)

Opublikowano

Dziękuję za cenne uwagi.
ostateczna wersja:

Pogaduszki z sobą


przychodzę w to miejsce od dawna
siadam na ławce i rozmyślam

obok ten sam pies znowu szczeka
gdybym rozumiała mowę zwierząt
pogadalibyśmy sobie
a tak on swoja ja swoje
i tylko wyć potrafimy tak samo

czasem przechodzień go kopnie
skowycząc kładzie się pod nogami
gdy pogłaszczę milknie
jakby pod moją ręką
otrzymane razy mniej bolały


Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam.
    • Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo.   Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca?   Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest.   Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło?   Widzisz, gdybym wiedziała...   Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym.   Gdybym tylko wiedziała, co to jest.
    • @Alicja_Wysocka... Ala, już za sam tytuł należy Ci się medal...:))   dochodzi figlarna i rozbrajająca słowami treść. Super.! Dodam.. duszki do poduszki dla rymożłopka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...