olgusia Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Byłeś tak blisko wystarczyło tylko wyciągnąć ręke Byłeś blisko A jednak niewystarczająco... Zbyt duży był dystans nie mogłam Cię dosięgnąć
Lobo Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 No, to co w końcu - blisko był, czy daleko? Proszę się zdecydować. Bo np wiersza to tutaj nie ma zdecydowanie. pozdrawiam.;-)
olgusia Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Był blisko jako kolega,a jednak zbyt daleko aby stał się kimś więcej , dlatego nie można było go dosięgnąć- to metafora:)
olgusia Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Był blisko jako kolega, ale jednak zbyt daleko aby stał się kimś więcej- to taka metaforka:)
Lobo Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Metafora? Hmmm...Proszę mi napisać Pani pojęcie metafory, bo jakoś jej tu nie widzę, ale przecież mogę się mylić.
Marian Koń Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może się czepiam, bom stary pierdziel wiperw poczytaj teksty osoby której odpisujesz, bo tłumaczyc dla Lobo co to metafora to przynajmniej niezręczność ... ten niewiersz jest słabiutki, oklepany jak te samochody ściągane z niemiec ... 1/10 pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Taki trupek. Pozdrawiam.
Atena Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 ale wiecie, że wlaśnie takie "trupki" najdłużej jeżdżą?:P pani poetce-początkującej polecam wiersze o podobnej tematyce ale np. Pawlikowskiej, tak dla porównania:) pozdrawiam
śpioch Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja to bym Pawlikowskiej nikomu nie polecał ;P
ot i anka Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 daleko to ta forma ma do wiersza...ale popracuj trochę, może coś wyjdzie następnym razem. powodzenia i pozdrowienia
kyo Opublikowano 17 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2006 no właśnie, i jak to się skończyło?
olgusia Opublikowano 18 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tzn chodzi ci o koniec tej historii? Skonczylo sie tak, ze w tym momencie jestesmy bardzo dobrymi kolegami:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się