Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ponoć rośliny zamknięte pod szklanym kloszem
produkując tlen mogą żyć dalej potrzebują tylko wody

profesorze a owady?
nasiona?

szorstki szlafrok
długopis
na własne żądanie

przecież jak kamień więc nieśmiertelna
czasem na mrozie i skały rozsadza woda
prócz mięśnia jest coś więcej
żegnaj profesorze
Opublikowano

mówisz o kobiecie, żonie zamkniętej pod kloszem małżeńskim, zahukanej że tylko jednego jej do zycia potrzeba, ale to co jej tylko potrzebne, może być siłą napędową zmieniającą jej życie od uzależnienia, serce to nie tylko mięsień, to miłość jest tą siła napędową?
buziaczki!Es

Opublikowano

tutuł wiele dopowiada; "symbioza" to warunek istnienia wszystkich bytów - "symbiotycznie uzależnionych" - od gatunku /typu człowieka?/, środowiska, kultury...można zatem to biologiczne pojęcie rozciągnąć także na dziedzinę antropologii;
tytuł profesora dla Ewy! :))) J.S

Opublikowano

Jacku,
ten wiersz jest kontynuacją gromadomyślenia:))))) jeden tłumaczy drugi:) dają dwie alternatywy, które nie wykluczają się, wręcz przeciwnie - są uzależnione od siebie:)))))

pozdrawiam
ewa

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Niekiedy chciałoby się Asię na się.     La Bastide, 29.06.2026r.
    • @Simon Tracy   Poruszający obraz upadku z samego szczytu na bruk. Fragment, w którym narrator wspomina własne lata bezdomności i solidarność "ludzi duchów", chwyta za serce najbardziej. Świetna, brutalnie szczera historia. Pokazuje, jak łatwo oceniamy ludzi po okładce, zapominając, że każdy nosi w sobie własną, często tragiczną legendę. 
    • @Berenika97 ta Twoja seria o Luizie intryguje- jakby to imię było kluczem...wnosi nadjakość, nie można przejść obok tych wierszy obojętnie 
    • @lena2_   „Podnoszenie pytania do n-tej potęgi” i „dzielenie myśli na czworo” - genialne, logiczne metafory idealnie wplecione w poetycki świat. Doskonale rozumiem ten stan, kiedy noc zamiast snu przynosi lawinę pytań. Cudownie ujęta różnica między dwoma światami – tym prostym, uporządkowanym, i tym pełnym poetyckich wątpliwości. Mężczyźni czasami nie potrafią zrozumieć , ani zaradzić tej poetyckiej bezsenności, bo nie są domyślni. Budowa ich mózgów jest trochę inna - więc wybaczmy im.   :))) Dobrze, że dzielisz te myśli na czworo, bo dzięki temu możemy czytać tak niezwykłe wiersze. Puenta trafia w samo sedno. To mądry, błyskotliwy i zmuszający do refleksji tekst!  
    • @Migrena Super ...   Często zdarza mi się stawać ,  jakby obok świata, zwłaszcza w czasie jazdy rowerem  na trasie. Jeżdżę sam. Tak lubię.  Kiedyś z grupami, teraz tylko Pielgrzymka.  Przyjemnie przebywać obok  i przyglądać się.  Świat się nie zatrzymuje,  nie zwraca uwagi,  ale wszystko wygląda inaczej. Pozbawione emocji,  pozwala  na zobaczenie szczegółów , które w codzienności , może nawet nie istnieją. ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...