Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubię tak

na deszczu w czasie burzy
w odkrytym amfiteatrze
kiedy włosy się plączą
a strużki spływają wzdłuż

lubię kiedy krzyk
wpada w objęcia wiatru
a grzmot zlewa się z rytmem
z każdą minutą głębiej

i ten błysk w oczach
gdy niebo pęka na pół

tak lubię

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



fajnie, ekspresyjnie. Podoba mi się prostota i figlarny urok "ramki" tego tekstu.
Pomarudziłbym nad tytułem, który chyba niepotrzebny w takiej postaci (ale po co?;)
Dobrze Cię tu widzieć

Najserdeczniej/G.
Opublikowano

Grześku, cieszę się z Twojego komentarza (jak zwykle;).
Tytuł, fakt - naiwny, ale jest mi chyba za gorąco, by bardziej się wysilać. Wiesz, że to jedyne, co do czego miałam wątpliwości? ;)
Fajnie, że jesteś.
E.

Opublikowano

Taak! Taki zywioł to jest to właśnie, jeden z nielicznych najpiękniejszych "fajerwerków" na niebie. Kiedyś o czwartej rano myłem samochód bez szlaucha, bo dawało z nieba, że hej...
Też lubię ten błysk w oczach, nawet gdy niebo nie pęka na pół... hehehe
A kiedy - grzmot zlewa się z rytmem
z każdą minutą głębiej
to już dopiero jest lux!

Tak lubię ( i tak, jak napisałaś ) - pozdrawiam Piast

Opublikowano

lubię a jakże :)

wiersz wywołuje spore emocje samą treścią, tym o czym a nie tym jak. jest zapewne bliski wielu czytelnikom. ja też odnajduję tu coś swojego. tytuł troszkę zbyt trywialny jak dla mnie. wolałabym małą "zmyłkę". :)))

ściskam Lady Ewo
-agnes

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...