Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod liniami papilarnymi twarze
gładzę jak chropowatości pamięci

pokój tonie w sepii
przebiega przekątną czasu dziewczyna
chora na cholerę wyzdrowiała
cudem

dziadek otwiera skrzypcami drzwi
dobroduszny uśmiech orzech włoski
twarzy z emigracji

taka mitologia
cuda na których łukiem się opieram
nic złego się nie stanie
rzucę tasiemkę

Opublikowano

dzięki Bartek, to fajnie, że tym razem chropowatości są ok bo pamiętam jak Cię raziły w W.
aż poszukałam;)
http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=39215#dol

pozdr serdecznie:)

Opublikowano

No, Patti, ale to jest już niemal całkiem inny wiersz:) Cóż, sądzę, że mimo tamtej
wypowiedzi mam prawo zmienić zdanie:))) W tamtym zestawieniu "chropowatości"
były be, a tu są cacy (można sobie np. wyobrazić te twoje/peela palce, jak przesuwają
się po kliszach; tam tego nie było).
Tak czy inaczej ten wiersz jest jak najbardziej udany (choć nie rozumiem "tasiemki",
ale mogę to jakoś przecierpieć, bo wystarcza mi reszta:) Pzdr!

Opublikowano

Ja też mam pozytywne wrażenia po przeczytaniu utworu. Jedyna uwaga, jaka mi się nasuwa, to z tym wersem:
gładzę jak chropowatości pamięci - bo tak się zastanawiam, dlaczego akurat chropowatości i skąd takie skojarzenie.
Ale to i tak drobnostka, po po tym wersie przychodzi czas na poezje. I o to chodzi.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



rzucanie tasiemką... czy tam wstążeczką to w sumie dodatek, jest taki zwyczaj a raczej zabobon w moich stronach.
pewnie, że masz a nawet się bardzo cieszę, że zmieniłeś kontekst też wiele zmienia. sama się zdziwłam, ze coś z rączkami i nogami udało mi się wykombinować z tamtego gniota hyhy.
miłych snów
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


gładzę chropowatości czyli przypomina sobie peelka; to tak jak gładzić materiał, który jest wymięty, oswajać się, skupiać się, zamyslać.
trochę ułomne to tłumaczenie, ale nie potrafię sprawnie ubrać w słowa;)
dzięki za wizytę-pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem   Wers o wróżeniu z kart i tym, że "życie może spaść i martwe zakończyć pewien etap" robi największe wrażenie  - to bardzo mocna metafora.
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że zauważyłać seryjność wierszy o Luizie. Inspiracją jest historia rzeczywistej osoby. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Posem @Benjamin Artur @Simon Tracy @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.  @Ay_    Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @EsKalisia   Bardzo dziękuję!   Dziękuję Ci serdecznie za te słowa - "śmiech na przekór" to chyba najtrafniejszy sposób, by opisać tę chwilę w wierszu. Twoje życzenie poczytnej poezji bardzo mnie motywuje. To trzeci wiersz z Luizą. Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że zechciałaś się zatrzymać.   @lena2_   Bardzo dziękuję!  Też myślałam o tym, ale pierwszy wiersz "Luiza" też był o samotności, trochę cięższej niż teraz, gdy stara się "wrócić do życia".   Serdecznie pozdrawiam.  @Kwiatuszek   Dziękuję Ci serdecznie - masz rację, to portret właśnie takiej kobiety. Cieszę się, że wiersz to oddał. Pozdrawiam serdecznie!  @andrew   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Może i Luiza, krok po kroku, za kotem pójdzie ku słońcu, ku życiu, i odnajdzie znów tę dawną śmiałość, która czeka cierpliwie w oddechu. @LessLove   Bardzo dziękuję!  To głębokie spostrzeżenie - rzeczywiście, jest w tym wierszu ta wielowarstwowość Luizy, ciągła zmiana, mijanie samej siebie. Dziękuję za tak refleksyjne spojrzenie - pytanie "kim jutro" zostaje ze mną. Pozdrawiam serdecznie! @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Twój kot rzeczywiście wygląda nadal jak aniołek. A że kot potrafi ukoić tęsknotę, to myślę, że wiele osób się o tym przekonuje. Przekona się również i Luiza. Serdecznie pozdrawiam.  @Migrena   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to wnikliwe odczytanie - "cicha erozja podmiotowości" to określenie, które chciałabym ukraść na własny użytek. Trafiłeś dokładnie w tę funkcję bez imienia, w którą zamienia się Luiza. Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Serdecznie pozdrawiam.
    • @Leszczym   Uważaj, czego pragniesz, bo jeszcze Asia wejdzie Ci na głowę! :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...