Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 od kiedy pamiętam jesteśmy za siódmą górą rzeki nie ma strumyki w białych sukieneczkach są gdzieś a może kiedyś albo jutro dostaniemy kartkę z wodospadu albo znad morza na imieniny a ty powiesz że to normalne tylko długo szła
Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W 2. wersie: "za siódmą" miast "za siógmą". W 6. wersie: "są" W 9. wersie: "znad" miast "z nad" :))))) Świetnie się czytało. Jak zwykle mam mały problem z interpretacją, ale to cały ja. Ode mnie duży plus, bo treść przypdała mi do gustu już po pierwszym przeczytaniu. Pozdrawiam. Dz za poprawki, wnoszę, za czytanie też. Pozdrawiam, Stefan.
le_mal Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Lekko ,dobrze się czyta. I ta tęsknota,ech..... Pozdrawiam w ciemną noc:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Całuję Twoją noc, Madam....
Ela Adamiec Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 bardzo przyjemny wiersz, jak bajka chwila uchwycona,za siódmą rzeką...już nie ma tęsknot jest szczęście:)
kalina kowalska Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Lubię w twoich wierszach to ukrywanie w prostych obrazach istoty relacji międzyczłowieczych. Dobrze widzisz - często tak jest, że kobieta jest powodem odlotów meżczyzny( istoty lotnej i goniącej z natury:) - poszukiwacza głębokich doznań, prawd, zwolennika rozwiązań rozumowych. Czasem jednak kobieta sprowadza na ziemię, i jeśli nie unurza mężczyzny w glebie, to jest dobrze i dla niego i dla niej. Jej zwykłe patrzenie daje odpocząć głowie skołatanej od tłumaczenia tego, co nietłumaczalne. I marzenia zza siódmej góry, spełniają się jako inne tak to ma być :) Fajny ten twój wiersz pozdrawiam
Jego Alter Ego Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 a coż ja mogę jak nie podpisać się pod przedmówczyniami? nie widzę nic do zmian,treść jak najbardziej na plus,a cały wiersz bardzo po mojemu,pozdrawiam/martyna
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz. Elu, a co tam w Lubiążu? Dawno nie byłem.
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Kalino za myśli Twoje spokojne i dobre. Pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz. Martynko, pozdrawiam zza siedmiu gór, Stefan.
Ela Adamiec Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę, że mamy na myśli inne miejscowości:)Jeżeli Libiąż? to ok:) pięknie jest teraz, bo wiosennie:). Ta jedna litera w nazwie często myli:) pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 W Lubiążu, na Dolnym Śląsku, pamietam remont zabudowań pałacowych, pięknych...
sława_zaczek Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 szanowny panie stefanie, za siódmą górą mieszkający, piekne wiersze piszący, a były tam za górą jakoweś na miotle? bo jesli nie, to trza je na złot zaprosić- he he! pozdrawiam ciepło ES
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2006 No to zapraszam, ahoj!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się