Archie_J Opublikowano 7 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 zamknął przyszłość pozostały tylko potłuczone twarze i pokój pełen kwaśnych jabłek szukał tożsamości znalazł paczkę papierosów kolejny niewidomy obija się o meble niebo-rak
Olesia Apropos Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 "pełen kwaśnych jabłek" - kurde, mój wers;/ tzn oczywiście nie mogłeś wiedzieć, że jest mój, bo jest jeszcze w zeszycie, ale jednak;P jeśli chodzi o wiersz, to pierwsza zwrotka tak raczej nie bardzo, druga może być pozdr/olena
Archie_J Opublikowano 7 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam za "kradzież", rzeczywiście nic nie wiedziałem. Wiersz w ogóle powstał w dziwnych okolicznościach, więc może niac taki niedoskonały pozostanie. Dzięki za komentarz! pozdr. Ariel
Olesia Apropos Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 ale nie ma za co przepraszać:) o żadną przecież "kradzież" nie posądzam:) buźka;)
Jego Alter Ego Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 dobrze że nie próbował zbierać te potłuczone twarze i układac w całośc albo co gorsza w prawdę:) nieprzegadany słowem:)nawet dobry:)pozdrawiam/martyna
Archie_J Opublikowano 7 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale jednak, ten sam tok myślenia;) pozdr. Ariel
M._Krzywak Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 mam problem z pierwszym wersem. jeżeli byłaby "przeszłośc" - to rozumiem, bo zostały, i nawet mozna sprobowac domyslec się co - owe jabłka odnieśc do symboliki raju, czyli grzechu (oczywiście symbolike średniowiecza, bo jak wiemy, a raczej nie wiemy, jabłko w raju nie rosło). Zatem byłby to rzut oka w przeszłośc podmiotu, hm, po przejściach... A tak, przyznam szczerze, nie wiem. I teraz - czy podmiot nie jest ofiarą palenia papierosów ? Bo w sumie tak to wygląda, a szkoda, bo z wiersza robi się taki dydaktyczny utwór antynikotynowy. No, chyba, że czegoś nie złapałem... Pozdrawiam.
Archie_J Opublikowano 7 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyszłość, jako wprowadzenie do wiersza, brak perspktyw na dalsze życie, monotonia. Zostały znikome oznaki życia, potłuczone twarze i pokój pełen kwaśnych jabłek, jako symbol grzechu, ale i wycieńczenia, beznadziei, popełnionego błędu. Podmiot nie jest ofiarą palenia, bez obaw, bardziej odzwierciedla nieudolność, bezmyślność. To tyle mojego sprostowania, mam nadzieję, że teraz jaśniej bedzie. pozdr. Ariel
M._Krzywak Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 Tak mnie kurs drugiej strofy naprowadził: - tożsamośc, po niej paczka papierosów, a to uwieńczone puento "niebo - rak", a rak w tym wypadku od razu kojarzy sie z nowotworem. Podaje tylko mój tok skojarzenia. Pozdrawiam po raz drugi.
Stanisław Kamykowski Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 żeś się napracował z komentami na całej stronie to niech będzie, że i ja ci coś zostawię wywal niebo-raka z końca tekstu, na początku myślałem, żebyś go tylko normalnie zapisał, bo tak ni z gruszki, ni z pietruszki ostatnim wyrazem bawisz się znaczeniem słów, proponuję zapisać to normalnie (albo jak sobie chcesz ) ale jako tytuł... i nie pytaj się tylko jak zmienic tytuł
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 8 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2006 Heh, zmyślna błyskotka, śmiem twierdzić:) Niebo-rak musi chyba jednak pozostać bez zmian, bo inaczej szanse wychwycenia tej gry słów będą wg mnie bliskie zeru. Fajny, naprawdę:)
SkAzAnA zA dUmĘ Opublikowano 8 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2006 Rzeczywiście niebo-rak na końcu DObrze doprowadza nas do ostatniego gwizdka Tej gry słów I muszę powiedzieć, że to był dobry mecz:) Podoba mi się. Tak niech pozostanie:)
Chanah Letkowska Opublikowano 8 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2006 Mecz, powiadasz. Hm..Zastanow sie czy jak to ujelas , taki mecz, mozna uznac za dobry, skoro czlowiek umiera. No coz, rozne poczucia humoru kraza po swiecie. Wiersz, troche nie w moim klimacie. Koniec niezly, sarkazm pelna geba. Pozdrawiam, Chanah.
Archie_J Opublikowano 9 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za komentarz, nic nie zmieniam, bez obaw. pozdr. Ariel
Archie_J Opublikowano 9 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, widzę, że żyjesz Mundialem, no zobaczymy jak się Polska spisze;) pozdr. Ariel
Archie_J Opublikowano 9 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;) pozdr. Ariel
Archie_J Opublikowano 10 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki! pozdr. Ariel
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się