Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oglądam się za dziewczynami jak trzpiot
Co dopiero patykiem spłoszył wronę
Zagrał na nosie piekarzowi
I za bardzo nie wie po co są one
I jakie są one...
(wysiłek intelektualny w tym zakresie jest płonny)

Uśmiechnij się śliczna królowo
Niech cię przystroją w złoto
I w koronki
A we włosy niechaj wplotą dzwonki...
A potem pójdziemy zbierać jagody
Jeżyny poziomki maliny
To chyba lubią dziewczyny...!?

Potem pokażę ci jak ścielą się mgły
Na torfowisku
A wśród nich jak wyspy - krzewy
Kalekie brzozy i olchy...
Potem będziemy opiekać jabłka na patyku
A Ty mi powiesz
- Ty bziku!...

Opublikowano

Bardzo mi się podoba!!!

świetnie zagrałeś i słowami i formą:)

"(wysiłek intelektualny w tym zakresie jest płonny)" Uśmiechnij się śliczna królowo
A Ty mi powiesz
- Ty bziku!...
A Ty mi powiesz
- wariacie!...

Opublikowano

Za miłymi paniami: zmien na "ty wariacie" oraz "królewnę".
To chyba lubią dziewczyny!?... ---> coś wywal: albo wykrzyknik,
albo wielokropek, albo daj tak ...!?
Nie pasują mi też "kalekie" - to słowo nie w tym wierszu.
No i nie wiem - czy to ma być tylko naiwno-urocze,
czy może z jakąś przewrotką? Przewrotki nie widzę,
a szkoda;) Pzdr!

Opublikowano

No cóż, każdy kiedyś był młody (no młodszy).... i ma ochotę być nadal miły i zabawny (z wzajemnością)...

Miało być zabawne i urocze...

Mam tekst wesoły z przewrotką, na podobny temat, ale na razie go schowałem na inną okazję....

;o)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo się stwarzają od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
    • @.KOBIETA.     dziękuję wszystkim

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak …spokój wewnętrzny bez czynników zewnętrznych ! Buziaczki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...