Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

schizofrenii ile rodzajów ludzi
depresji ilu shizofreników
ilu w depresji ludzi potrzebuje uczucia
spełnienia

pustych butelek ile alkoholików
samobójstw ilu nie spełnionych
ile pustych butelek po wódce
potrzebuje dotyku ust
twoich

grobów ile serc bez bicia
żałobników ilu krawców na rogu
szyje czarne garnitury
ile kwiatów na grobach usycha
z samotności

nie wiem

Opublikowano

Potoczyste katalogowe ujęcie sprawy, jej rozpiętości i rozwidleń całkowicie adekwatne, bo zrealizowane z konieczności i nadkonieczności (cokolwiek ktokolwiek tu ewentualnie napisze o wrażeniu mechaniczności wywodu). Jednak jako czytelnik płynący tym strumieniem implikacji chciałbym... wręcz nastawiam się na finał już syntetyczny, zgęszczony a uderzający ciężarem lapidarności jak obuchem. Samo "nie wiem" odbieram trochę jak zgaszenie zapałki przed użyciem. Podmiot nie wie o tyle, o ile wie wielokrotnie, i może taki ślad pryzmatu przydałby się tekstowi? Przy szeregu alternatywnych interpretacji, których oczywiście mogłem tu nie rozwinąć. Pozdrawiam.

Opublikowano

schizofrenii ile rodzajów ludzi - to jest dobre
depresji ilu shizofreników - błąd ort.
ilu w depresji ludzi potrzebuje uczucia - to już mniej - uczucie nie leczy depresji, a newat w nią wpędza
spełnienia - "spełnienie uczucia" - nie to,

pustych butelek ile alkoholików
samobójstw ilu nie spełnionych
ile pustych butelek po wódce - to jest w porządku
potrzebuje dotyku ust
twoich - i znowu - usta jako zbawienie człowieka. Platon "Państwo" - księga 1 - odpowiedź na to zagadnienie :)

grobów ile serc bez bicia
żałobników ilu krawców na rogu
szyje czarne garnitury
ile kwiatów na grobach usycha
z samotności

nie wiem - urwane, nie można powiedziec "nie wiem" - po 3 strofach

Nie jest to zły utwór, ale zawiera w sobie pełen ładunek. Na schizofreniach się nie znam, ale jako laik - czemu nie ?
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hm,uczucie spełnienia leczy, ale tylko przez jakąś chwilę - wreszcie to, co jest jedno i to samo - wreszcie się nudzi. I trzeba szukac nowego spełnienia - i tak ciągle i ciągle...
Opublikowano

i tak ciągle i ciągle...

to poszukiwanie i odnajdywanie wlasnie leczy i daje odpowiedz na sen,,,bo sensem jest poszukiwanie,,,wiadomo wszystko sie konczy i nic nie jest satale,,,a przyzwyczajenie zmienia spelnienie w rutyne,,,niestety,,,to moje zdanie i nie musisz sie z nim zgadzac,,,pozdrawiam,,,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Tak…dusza lubi być karmiona, ale ciało rzadko kłamie. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję pięknie. Proste słowa czasem mają najdłuższy cień. Cieszę się, że się zatrzymałaś. Pozdrawiam :) Dziękuję... chyba spotkaliśmy się już kiedyś w jakimś życiu. Pozdrawiam :)
    • @Marek.zak1 tak, dużo jest moźliwości kreacji takowej, więcej niż niegdyś ;) @Berenika97 Owszem gotuje świetnie, ale i w łóżku jest nieprzeciętna. Cud miód kobieta po prostu ;) @Stracony dziękuję, choć ja akurat bardzo lubię "wierszyki" ;)) @Rafael Marius Najważniejsze, że działa ;)
    • @Berenika97 Z całą pewnością powyższe nie powinny zaszkodzić ;)
    • @Witalisa Witaliso ja już zupełnie niewiele wiem, ja z tych ;)
    • @Berenika97 byłam w takim związku, poddawana wszelkim manipulacjom, a kiedy chciałam odejść rzucano mi przynęty, zawsze na którąś się złapałam, choć z dzisiejszego pagórka, wydają mi się, bardzo prymitywne, jednak :), do czasu, w sumie, nigdy nie czułam lęku, wyobrażałam tylko sobie, że kiedyś zapomnę o tym człowieku, będzie wzbudzał we mnie obojętność (to było moje największe marzenie, takie niby, proste) i to się ziściło, można powiedzieć, że mam bardzo silny charakter i w każdej sekundzie wiedziałam co ze mną robi, ale chyba kiedyś lubiłam, igrać z ogniem :), dzisiaj już nie, nie żałuję tej, powiedzmy, znajomości i nie wyciągnę z niej wniosków, na przyszłość, sporo przeszłam, i nawet osoby wtajemniczone w sytuację, dziwią się że nie wylądowałam w psychiatryku,  nie wylądowałam i mam się dobrze :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...