Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

piętnaście na blat siedem pod krzesło
kolejnę etykietę złamanym paznokciem
obdzieram za złudzeń
omamy wiecznej butelkowości

może nad ranem policzę

zaznaczanie śladów - zwyczajna profilaktyka
mógłbym po kapslach chodzić bez butów
później policzyć rany
nie każdy pojmuje nacięcia

pozycja bezpieczna

spłaszcza trójwymiar - machnięcie ręką
radiowy kaznodzieja przerywa jazgot
chorobliwa czkawka
nie szkodzi okazja

pięćsetdziewięćdziesiątadrugarocznica

Opublikowano

Świetny wiersz.Uzasadnienie:oryginalny temat,ciekawa forma,pisany z uczuciem-ale rozsądny,przemyślany.Nie rzuca Pan słów na wiatr.Idea niesłychanie adekwatna do sytuacji realnej,mającej miejsce w naszej polskiej rzeczywistości.:))Niestety ma Pan rację "zabutelkowali" nas:((
Jak pisał Orwell "...wszyscy są równi,niektórzy równiejsi".Zastanawia mnie tylko jedno ,czy równi będą kiedys mieć okazje stac sie tymi równiejszymi?Ach,ide dalej myśleć,nie będę tu Pana zanudzac moimi ciągłymi wywodami.
pozdrawiam

anna

Opublikowano

Po tak napisanych dwóch pierwszych strofach miałam nadzieję na cosik innego w trzeciej niż napisałeś. Podobają mi się zatem tylko dwie pierwsze i niestety w takim wypadku wiersz nieskończony. Ale to pewnie moja wina, że tak odbieram. Początek wiersza obiecujący :)

pozdrowionka
Wiolka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aff Wołyń? Gaza? Lub każdy wojenny dzień. Bardzo przejmujący i bolesny obraz. Pozdrawiam.  
    • @karenkaMiło mi ze się podobało - serdecznie pozdrawiam 
    • @Berenika97 Świetny wiersz, bardzo bliski sercu, ale zaczynam się martwić... Wiele serdeczności

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Popielicy sierść zalśniła, przetarła czarne perły łapką. Korzenie zwisały nad nią, zbyt krótkie, zziębnięte na wysuszenie podłoża. Brunatne liście zaszeleściły. Przewróciła się na drugi bok, oddychając powoli. – Zgromadziłam te wszystkie listy? – patrzyła spod ukosa na stertę upchaną w rogu pieczary. Myślała wolno, odświeżając wydarzenia sprzed zapaści zimowej. Przegarnęła ziemię losowo wybierając jeden liść bez adresu. Potarła go ostrożnie. – Przesyłam tobie matko... urwała korespondencję. Spojrzała jeszcze raz i posmutniała. Nadawcą było młode drzewo Bukowiny. Stracone podczas wycinki jesiennej razem z krzakami. Wzięła drugi listek, pismo zdobione, pozłacane żywicą, szlachetne. – Moja kochana... pnę się ku Tobie... czytała wyrywkowo. Pośpiesznie, unikając wzruszenia. On tam nadal rośnie stary Wiąz, przywiązany do płotu wyciąga gałęzie do niej. Popielica ujrzała Lipę z dziurą w konarze w trzecim wysłanym i niedostarczonym skrawku kory. – W mojej torbie jest list do mnie — pomyślała i przeczołgała się w stronę wejścia do dziury.   Papeteria była w polne kwiaty. Otwarta koperta ukazywała atramentowe pismo. Kaligrafia nienagnana. Popielica rozłożyła czerpany papier, ogromny arkusz utworzył dywan w legowisku.   Potarła łapką, jak miała w zwyczaju róg strony i nic. Lekko zirytowana ponowiła próbę. Nadal nic. Przeskoczyła na drugą stronę. Ponowiła odczytanie, nic nie zrozumiała oprócz szelestu. Zdziwiona pośliniła paluszki. Nacisnęła pierwszą literę. – Jest! Pisnęła głośno. Dotyk był coraz bardziej niemiły. Na środku oderwała łapkę.   "Piszę do Ciebie te słowa, ponieważ tylko duch mi został... Przeszedłem proces wycinki, zmielenia i... jestem wyczerpanym papierem z drzewa." *** Popielica wpatrywała się długo w skrzynki na listy przy ludzkich domach. ***
    • Zmysłowość z synestezją; ironicznie, naturalistycznie, metaforycznie, ciekawie i tajemniczo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...