stanislawa zak Opublikowano 21 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 matce mojej rozesłane łóżko.zaspane ciało nie otwiera oka. przez zasłony bije bladożółta przeźroczystość lewą nogą przykutą do pościeli paruje czas zbierając się w obłoki nad i pod zniechęceniem usta - ledwo widoczna kreska cienko rysują uśmiech zmęczeniem wymiętej skóry ręka rozmachała pajęczyny falując na suficie nieświadome zatapia chęci przetrwania nieregularnym rytmem oddech płynie do źródeł meridianów szukając przepływu
Alicja_Wysocka Opublikowano 21 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2006 A ja nie wiem, ale jestem. Poczekam na innych. Pozdrawiam Stasieńko.
Ewa_Kos Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Stasiu też pisałam na trudny temat i wiem co się wtedy czuje.Trzeba mieć nadzieję na lepsze. Pozdrawiam serdecznie i jesteśmy z Tobą. HEK
M._Krzywak Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 To ja także zostawie tylko wpisik. Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Życzę powrotu do zdrowia. Stasiu! Temat pośrednio dotyczy nas wszystkich i pozwolę sobie zauważyć, że chwile rozstania są bardzo trudne, ale niektórym z nas po przejściu na drugą stronę udaje się przekazać nam tutaj (niestety wybranym osobom) chwile radości ze spotkania z tymi, których na zawsze pożegnali. Zawsze Bóg decyduje........ pozdrawiam Jacek
le_mal Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Starość jest smutna sama w sobie, a gdy dochodzi choroba i cierpienie, jest okrutna. Czasem trzeba o tym napisać. Pozdrawiam wiosennie:)
Espena_Sway Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Stasiu, ja również wiem o czym, ale uważam, że takie wiersze powinny powstać. zresztą temat mi bardzo bliski, bo dziadka mam w podobnym stanie pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
stanislawa zak Opublikowano 22 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 izo, dzięki i właśnie tak misie zdawało że coś za patetycznie. serdecznie pozdrawiam gorąco! ES
Beenie M Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Skoro wiersz przemówił do tak wielu osób, nie może być zły. W poezji o to chyba chodzi. Pozdrawiam serdecznie
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Wiersze pisane do mamy zawsze mają w sobie matczyną magię :) i jeśli ktoś ma talent to nie może zawalić takiego wiersza... Ty masz duży talent, więc z wierszem sobie poradziłaś bardzo dobrze. pozdrawiam /Arek
Ewa Rajska Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 także wiem, o czym pani pisze. takimi emocjami można pisać tylko i wyłącznie cudowne wiersze- nie ocenia się ich przecież w kategoriach dobry/zły. rzeczywiście, to już nie w naszych rękach najważniejsze decyzje, ale On nigdy nie podejmuje złych. pozdrawiam serdecznie ER
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 nie będę pisał - ładny, brzydki - przy tym tekście nie wolno tak przejść. wraz z każdym człowiekiem historia zamyka kolejny rozdział, smutne, ale już się przystosowałem. tylko na pogrzeby już nie chodzę, wolę pamiętać ludzi na żywo. śmierć niech będzie w poezji. refleksyjny ten wiersz. pozdr.
Vera_Ikon Opublikowano 22 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2006 Widzisz Stasiu... text dobry, właśnie dlatego, że pisany emocjami. Bardzo obrazowy, oddający powage sytuacyjną. Temat trudny, ale dobrze napisany. pozdr serdecznie Weronika
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się