Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki czarodziejskiej różdżce,
życie mogłoby być lepsze,
świat się biedy mógłby ustrzec.
Dzięki czarodziejskiej różdżce,
zimy mogłyby być krótsze,
szczęście by płynęło deszczem.
Dzięki czarodziejskiej różdżce,
życie mogłoby być lepsze.

Opublikowano

dzięki takiej różdżce pewnie miałabym
lepiej poukładane życie osobiste. pisała
wiersze na najlepszym poziomie,
rysowała piękne perspektywy i tańczyła
sambę jak Brazylijka :D
w ogóle wszystko byłoby

pozdrawiam plusowo
serdecznie cudnie
Espena Sway :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W naszym zwariowanym świecie taka różdżka przydała, musiałaby być w częstym użyciu żeby on znormalniał. Pozdrawiam cieplutko Leszek :)

PS "nie tylko sobie" szczególnie mi się spodobało :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Jacku chyba będę musiał stale pisać choćby dlatego, żeby moje wiersze były inspiracją do tak miłych Twoich wierszowanych wpisów. Pozdrawiam serdecznie Leszek :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ileż ambicji w Tobie jest Espeno. Podziwiam, ale uwierz, że i bez niej piszesz coraz piękniej. Co do życia i tańca to jeszcze wszystko przed Tobą. Pozdrawiam serdecznie Leszek. :)
Opublikowano

dzięki czarodziejskiej różdżce
pod obłoki byś uleciał
trosk wszelakich dziś się ustrzegł
dzięki czarodziejskiej różdżce
spełniłbyś marzenia wkrótce
śmiejąc się z wszelkiego pecha
dzięki czarodziejskiej różdżce
pod obłoki byś uleciał

;)

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...