piotrbierzynski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 śmiechy wrzaski braw lawiny dekolty dam słodyczy smak dziatwy rozdziawione gęby po zwierzętach tylko ślad nagle gwar jak błysk przeminął w jeden już punkt wpatrzony widz wchodzi on nieustraszony dzisiejszej ceremonii mistrz clown samotnie usiadł z boku tępy uśmiech z ust już starł gdzieś uleciał smak lizaka ręka dziecka w pustce trwa w ciszy słychać głos modlitwy werbel wnet zagłuszył go serce śmiałka chwyta gardło strzał pudło
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dynamiczny, przepełniony ciekawymi obrazami...świetny moim zdaniem :) klaun bym tylko napisała w trzeciej zwrotce,która jest najlepsza... jak i zakończenie. Serdecznie pozdrawiam Natalia
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Do uwag oyeya jeszcze jedna. Serce podchodzi do gardła. Za gardło raczej chwyta strach. I to wszystko :) Pozdr.
piotrbierzynski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dzięki za komentarze oyey-te dwa wspomniane wersy owszem trochę zgrzytają,sorki, szacuneczek-piotr
Kasia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cyrk i clown nie zawsze są śmieszni. "...gdzieś uleciał smak lizaka ręka dziecka w pustce trwa w ciszy słychać głos modlitwy..." -ta cisza w tym momencie zaistniała... oczywiście dla mnie :) Inne interpretacje pozostawię sobie samej Pozdrawiam Kasia :)
Tadeusz_Hutkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Rzeczywiście , bardzo dobry - gratulacje
Piotr_Mogri Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie wiem czy to mój nastrój ale jakbym słyszał Młynarskiego... interesująco ukazana chwila "clown samotnie usiadł z boku tępy uśmiech z ust już starł gdzieś uleciał smak lizaka ręka dziecka w pustce trwa" - wyczuwam dramatyzm... pozdrawiam Piotr Mogri
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Takie twoje wiersze wlasnie lubie..Szkoda ze nie rymuje sie w calosci
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ale tu dynamiki - powiem krótko - przeczytałem ale na punkcie wiersza nie oszalałem - nie nawidzę marszruty - mimo wszystko wiersza nie potępiam - pozdr. W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się