Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dlaczego od razu brać pod uwagę
że ktoś bierze mimo iż z oczu to
flegmatyk się zwie i rusza po swojemu

człowiek rozkojarzony w skojarzeniach
a drugi do nas ‘brałeś coś dzisiaj ?’
albo prowokator otoczenia nałóg

szare komórki przesącza gorzej niż narkotyk

zachowanie jak ćpun
nawet jeśli jesteś sobą
heroina ludzkich dawek uzależnia niewinnych

narkoman ma odwagę na złoty strzał
wiedząc że przed
był tylko podejrzeniem

teraz po gadce i gestykulacji zabraniają się spotykać

Opublikowano

Tomku, czy to z własnego doświadczenia? Coś mi się zdaje, że tak, bo czemu miałbyś się za kimś ujmować?
O rany, nie! nie! Ja po prostu nie zrozumiałem>>>

Opublikowano

hehe wiesz, że jak zacząłem czytać ten wiersz to nie wiedziałem, że to Twój? poprostu nie zwróciłem uwagi na autora. po trzech wersach juz wiedziałem, czyje to dzieło. charakterystyczny jesteś, to się nawet chwali. za wiersz 4+

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyrazista wymowa wiersza, czuć szczerość emocji. Miejscami trochę łamie się rytm, ale widać twórczy potencjał. Co do treści i jej przesłania, powiedziałabym tylko jedno – nikogo nie da się zmusić do odwzajemnienia uczuć. Czasem trzeba po prostu trafić na tę właściwą osobę, która odpowie tym samym. Wtedy uczucie ma szansę rozkwitnąć naturalnie, bez oczekiwań...pozdrawiam serdecznie*)
    • @hehehehe @hehehehe Czegóż Mongoł w Ułan Bator nażarł się, że powstał zator? Choć chłop doświadczony A  jednak do żony Piszczał jak jakiś amator.      
    • @Berenika97Życie, każdy dzień to wyzwanie, zagrożenia, pole minowe złych wiadomości, nieżyczliwych bliźnich, ale też własnych obaw i rozterek. Prowadząc dzieci do świata staramy się chronić je przez zagrożeniami, ale część z nich je jednak dopadnie, z kolei tzw bezstresowe wychowanie nie przygotuje do obrony, podobnie jak przebywanie w sterylnych warunkach, więc później każda większa przeciwność, czy infekcja będzie jeszcze większym zagrożeniem. Do tego dochodzą media, które przekazują niemal same złe wiadomości, więc trudno się gdzieś schować, stąd lęk, zmęczenie i ulga, że się jednak udało.  Te własne rany to przeważnie z wrażliwości, które pomaga w zrozumieniu świata, ale czyni mniej odpornymi na zło. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. 
    • Astronomowie zobaczyli punkt na Marsie. Ekspedycja udała się. Owy punkt okazał się świątynią. Na ścianie wisiał szkic. Podobizna „znanej twarzy”. Astrologowie zauważyli, że kamienie przypominają zburzone piramidy. Odwrócone ku gwiazdą. Przed powrotem na Ziemię pobrano próbki. W nich były „gigantyczne wirusy”.     
    • urocza miniaturka...brzmi jak chwila zatrzymania i wyciszenia...pozdrawiam szeptem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...