Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat spochmurniał
zmarszczyl czoło nieba
patrzac jak zabijam
swoje własne szczescie
chmury się wstrzymały
w podniebnych gonitwach
kiedy zrozpaczona
grozą przejęta
noż wbijałam w serce
zasnął
tak będzie śnić po wieki
ukołysany szumem
drzew
w tym starym lesie
otwartymi oczami
z zastygłym obrazem
mojego uśmiechu
tonem mego głosu
poszybuje wreszcie
wolny
zwrócona wolnoscią
stlowego noża
a ja...
pozostanę
na zawsze niezmienna
przytulona do zimnego ciała
trupa

Opublikowano
CYTAT (Kai Fist @ Jun 24 2003, 01:08 PM)
lekko i przyjemnie się czyta.
taki lekki mroczny klimacik.
koniec wiersza jest jak lodowa igła wbita w ucho.

smile.gif

Żeby nie powiedzieć, że w miejsce, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę biggrin.gif
Ale ogólnie jest dobrze, chociaż czytalem lepsze wiersze Twojego autorstwa. smile.gif
Pozdr.
Opublikowano

Przypomina mi to poezję Morsztyna. :-)

Ładne, ładne.

Mam tylko ALE co do ąłęźćżźćź. Przydałoby się w niektórych miejscach. :-)
Bez polskich znaków, jakoś tak mam wrażenie... że rzuciłaś ten wiersz niechętnie.
Agnieszko szanuj nasz piękny język.:-))))

A co do tytułu, to ja bym proponował: ***(świat spochmurniał)
Te kropki, to też, jakieś takie nijakie.smile.gif))

Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami    
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
    • @beta_b dlaczego, są ubrania, które pokażą piękno kobiecego ciała:) warto z tego skorzystać:) po co mają Cię oglądać wszyscy:)
    • @violetta Violu, tym razem ubranie zasłania naturę. :)  @Charismafilos odwaga! pozdrawiam,  @andrew jestem przeciwna dominacji. @APM że świat kocha - niech zabrzmi jak mantra. Nie zaszkodzi, czy pomoże? Ściskam wszystkich myślących. Bb    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...