Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie ma cię
-śmieszne-
przecież nigdy tak naprawdę cię nie było...
nie będziesz...
nie chcę...
bo byłam tym spragnionym człowiekiem na pustyni
a ty tylko mirażem
cholerną wizją oazy
zielonej
zaczerpnęłam wody...
do dziś czuję piasek
między zębami....

staniesz się
gdy na kolanach
gołymi rękoma wykopię
studnię
tylko po to żeby ktoś inny
się z niej na pił...

Opublikowano

na pił? na pił?! na pił!
no dobra. szok minął. teraz konstruktywny komentarz :
- zbyt wiele enterów
- wielokropki. bardzo nieuzasadnione
- powtórzenia [cię, cię]
- słaba strona merytoryczna

jednym słowem : czytać. proponuję lekturę doświadczonych internautów. i nie tylko.

pozdrawiam
kal.

Opublikowano

Zacznijmy od rzeczy podstawowej która rzuca się w oczy i razi. Entery. Wierszyk króciutki i może one mają stworzyć pozorne wrażenie iż jest on obszerniejszy. Następnie te okropne wielokropki, za dużo i bez żadnego pomyślunku. Co do treści starałaś się (albo nie) ale nic z tego nie wyszło. Nie doszukałam się tam niczego odkrywczego, pomimo iż kopałam głęboko ;) Pozdro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...