Messalin_Nagietka Opublikowano 10 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 gdzie Orzyc falą pod ściółkę nie sięga i bokiem runo omija i nadto bartnie Drzewice w zielonych sukienkach wycięto w części pod tak zwany klasztor, nie w głowie leśnym mieć za cud dom boży, choć spięty z bloków miodnych jednorożyc, stąd komukolwiek, na dorzeczną pianę, składać ofiary pod krwawionym krzyżem, z paciorków merdać bozi nieruszanej, smarować miodem, może bóg co zliże, gdy za klasztorem pokręcony Orzyc błyska w puszczańskich resztkach jednorożyc, i każdy widzi, gałęzie pancerzem zdają się miotać bielą, srebrem, złotem, a brzeg z pazura rwany w lotne pierze lepi od słońca i chmur i pokotem w plastrach zieleni wiatrem słodycz łoży, kolebiąc rosłe dziwy jednorożyc, bez lasu – nijak, choć wmawiają wieczność i w każdym czynie boga jedynego widzą i duszę każą smagać grzeszną, lecz co też w lesie może być i złego, gdy miód i zwierz jest, leśnych nie zamorzy świątynia zbita z części jednorożyc, na mgły i deszcze, póki w puszczę wchodzą, każdy ma skrawek, miejsca dość dla wszystkich, lecz gwałtem rąbać nie wiadomo po co? na wiarę przodków i tę, którą chrystki stawiają votem w drzewiczym klasztorze, toż sami stoją jak ten jednorożec, i oby któryś z wyświęconych służył jak my po puszczy, on to jednowierca, kantem do nieba i rogiem do ludzi, klasztornym trybem bijącego serca, bieli przy każdej robocie i porze w puszczy zielonej boskie jednoroże. ------------------------------------------ od autora: Jednorożec - wieś w pow. przasnyskim - siedziba urzędu gminy. Jest tu poczta, gospoda, apteka, sklepy spożywcze i przemysłowe. Pierwszy zapis w źródłach znajduje się pod datą 1661 - Jednorożec alias Sopechy. Jest to więc nazwa rodowa Sopiechy od nazwiska Sopiech. Nazwa wsi może pochodzić albo od bajecznego zwierzęcia podobnego do konia z rogiem na czole, albo raczej do nazwiska Jednorożec. Do niedawna był tu kościół drewniany z 1918 roku - obecnie rozebrany po wybudowaniu kościoła murowanego. Budownictwo kurpiowskie - stare chałupy. W starej legendzie o powstaniu miejscowości dowiemy się o klasztorze postawionym na jednym ze wzgórz pod Jednorożcem. Rzeka Orzyc – płynie tu w odległości około 2 km.
kalina kowalska Opublikowano 10 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 ile Ty w sobie jeszcze masz - tych słów czarownych posłusznych rymom i rytmom :) sypiesz tymi wierszyskami jak z rękawa :) pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kalino =- jeszcze troszkę, jesszcze no dużo - ale sam nie wiem czy pokazywać, bo to takie staropolskie, ech z ukłonikiem i pozdrówką MN
Jimmy_Jordan Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 Jejku, jaka historia moja dusza rozrywana jest teraz przez wiarę i ekologię (czy coś takiego). Czy ten wiersz ma ukazywać sposób w jaki egzystujemy z dnia na dzień, wyrywając gałęzie właśnie sobie i tylko sobie, powoli przechodząc do wieczności, w której roi się od takich jak my? Jeśli tak to genialnie, tylko po co ta cała otoczka, tytuł, wytłumaczenie. Ja takie wiersze mogę przyjmować bez czytania tytułów, których itak nie rozumiem i wytłumaczeń, które nie ułatwią mi myślenia nad dziełem. Pozdrawiam Jimmy Jordan
Messalin_Nagietka Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jimmy - nie będę tłumaczył, boć to sprawa odbiorcy, ale jeśli coś w tym wierszu zauważyłeś to się cieszę, a tak ogólnie, to moje widziadło lub odpowiedź na dość niekonstruktywną legendę o tej miejscowosci z ukłonikiem i pozdrówką MN
seweryna żuryńska Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Messa ja ci opowiem jak wygląda moje czytanie twoich wierszy muszę mieć czas by zasiąść wygodnie i już po pierwszych linijkach oczka mi się uśmiechają i zaczynam się ślinić na słowo następne po pierwszym czytaniu wracam i smakuję słowa, ich trzymanie się za ręce i podziwiam podziwiam twoją wyobraźnię bogactwo językowych skojarzeń nie zawsze się odzywam bo jakoś humorzasto mi się żyje ale czytam i dzięki ci wielkie, że tutaj jesteś pozdrawiam seweryna PS gdybyś kiedykolwiek wydać zamierzał swoje wiersze, a zamierzaj, daj znać
Messalin_Nagietka Opublikowano 13 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no i sam nie wiem co Ci Sewerynko mam odpisać, dziękuję i napewno powiadomię Cię z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się