deli s Opublikowano 1 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 W dotyku zimnego odcienia postępu rozszczepia się obraz wyrazistej celowości. Spostrzegamy szyfrowany promień lasera patrzący alternatywą obiektywnej prawdy. Skazani jesteśmy na doskok wzroku - uzdrawianie ma wymiar skupionej wyobraźni. Zastrzyki z energii pobudzają siłę efektów uderzoną w bezsilną naturę zbiegłych zmian. Za stan ostateczny płacimy lekceważeniem skondensowanym w sztucznej możliwości. W trójwymiarowym czasie przed i po stosujemy się do regeneracji wieku -gonimy za esencją bezczasu.
indianeczka poetry:) Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 Wiersz jest świetny,naprawdę.Dobrze się go czyta i chwyta sedno;)
Lady_Supay Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 przefilozofowany. przepraszam, ale nie widzę nic świetnego. no, może kilka fajnych skojarzeń, ale to nie zmienia faktu. ---- może ślepnę na starość. ;) Pozdrawiam serdecznie.
piernik Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 Ja cie piernicze! Co to ma byc? Nienawidze, powtarzam jeszcze raz, niecierpie tych napuszonych, przerysowanych, wynaturzonych form i zwrotow, ktore to maja w zalozeniu swiadczyc o poetyckosci wiersza. Banialuki. Juz po pierwszych linijkach rece opadaja. bye
Eugen De Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 Tytuł:Bezkształt negacji - nie patrzmy w oczy stagnacji - jaki tytuł taka treść- strasznie wydumany, bezosobowy....
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam nadzieję, że zobaczyłaś te światło (laser),którego inni nie widzieli na przestrzeni wieków. pozrow:}
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może nie ślepniesz, tylko czytasz wybiórczo, może za szybko, (w)czytaj (się) po dwa wersy będąc skoncentrowana, ostatni razy trzy. dobrze, że widzisz (fajne =ciekawe?) skojarzenia. serdeczności:}
M._Krzywak Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 jakby to tak rozłożyc słowo po słowie, pzremyślec, to wyjdzie nic. Np: dlaczego zimny cień postępu, jaki postęp ma cień, skąd ta metefora wogóle ? Jak jest wyrazista celowośc, to jak ją mozna rozszczepic ?Jak można, to przestaje byc wyrazista, jacy my spostrzegamy promień lasera ? Ja nie. A co to jest alternatywa obiektywnej prawdy ? Subiektywizm? Raczej przeciwieństwo... itd, itd. Wychodzi, że tak przekombinowane, że po prostu bez sensu. A kwiatek to ostatni wers - esencja bezczasu> Pozdrawiam.
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przykro że nie pasi, myślę że to niechciejstwo i laickość podejścia do tekstu to sprawiło, nie twierdze,że na piedestał z nim, prosze spojrzeć na zasadność użytych słów w takich połączeniach właśnie, to i wynaturzona forma zniknie, może coś zaświta (nie są czerstwe, ani odgrzewane). "opadają ręce", radzę podeprzeć sobie.:
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taki tytuł to zaprzeczenie tekstu.
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w ogóle to zimny cień postępu, czyli postęp, który na znamiona negatywne a istnieje przez upływający czas, mimo wszystko. next. wyrazista celowość, można właśnie rozsczepić, rozproszyć, poprzez zniweczenie określonedzo działania w płynącym jednak czasie wers wyżej.podwójne twierdzenie (wyrazisty cel). płomień lasera coś nowego, szansę na poprawę siebie, ZMIANĘ. jest on uosobiany poniekąd(wybór) i to on świadczy o obiektywnej prawdzie poprawy.ostatni wers---bo chcemy zatrzymać czas to oczywiste. oh i ah za dręczące pytania autora. papatki . pozdro.
M._Krzywak Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w ogóle to zimny cień postępu, czyli postęp, który na znamiona negatywne a istnieje przez upływający czas, mimo wszystko. next. wyrazista celowość, można właśnie rozsczepić, rozproszyć, poprzez zniweczenie określonedzo działania w płynącym jednak czasie wers wyżej.podwójne twierdzenie (wyrazisty cel). płomień lasera coś nowego, szansę na poprawę siebie, ZMIANĘ. jest on uosobiany poniekąd(wybór) i to on świadczy o obiektywnej prawdzie poprawy.ostatni wers---bo chcemy zatrzymać czas to oczywiste. oh i ah za dręczące pytania autora. papatki . pozdro. Właśnie nie oczywiste, bo ja np., odbiorca, nie chce zatrzymywac żadnego czasu, bo po co ? Wiecznośc to ogromna nuda. Postęp nie jest zły, nie ma inkwizycji, dżumy, skala się zmniejsza w porównaniu do średniowiecza. Aczkolwiek dyskusja zwiększa wartośc wiersza - znaczy, że jest o czym:) Pozdrawiam.
deli s Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 ljasne że jest..:)ludzie, którzy zasmakuja postępu (uos. lasera) chca zatrzymać czas by, widzieć jego długowieczne, długie działanie. wiersz traktuje o tym że jest czas prawdziwego postepu i czas postępu fałszywego cienistego złudnego,starego itp, a nawet dawnego przedstaw. natura , która właśnie przegrywa czas z nowoczesnością---> laser...i człowiek chce gonić za zatrzymaniem tego nowego w bezczas. ufffff. pozdro.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się