Leszek Baliński Opublikowano 19 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2006 Jestem sobie królik mały, Trochę smutny bo nieśmiały. Boję się strasznego wilka, Pieska, kotka i... motylka. “Tchórzem jesteś”- mi powiecie. Głupstwa mówi, kto tak plecie. Niech mi w drogę wejdzie który, Pozna zęby i pazury! Taki ze mnie królik bury. Bo Gdy mi depczą po odciskach, To wychodzi ze mnie lwisko. Whłaaałrrr!!!
Stefan_Rewiński Opublikowano 19 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2006 panie królik hola hola bo królica czyha goła
Leszek Baliński Opublikowano 19 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2006 nie tak trudno do "królicy" znaleźć rym więc od różowej jej spódnicy nie zaczynał dziś tu bym wierszyk powstał w trakcie zabawy z moim półrocznym synkiem
Ewa Lis Opublikowano 20 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2006 coz dziwnego w tej krolicy o Panie Stefanie czy ktos widzial by królica nosila ubranie
stanislawa zak Opublikowano 21 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 z żalu jęczy na skraju tęczy taki już ród królo-zajęczy czy tchórzliwy?raczej nie bo i królik czasem tnie! ps. mój tak!
czarna Opublikowano 21 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 pięknie zaryczał Lesio echo paple po lesie że on króliczka udaje w nocy królem lwem się staje on staje? czy jemu staje? - pytania dręczące podpytam dokładnie ciągle napalone zające ;)
Leszek Baliński Opublikowano 21 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 do czarnej nie zrobie ci tutaj potwarzy że wszystko ci się kojarzy ale to mnie trochę męczy że kojarzy ci się nawet... wierszyk dziecięcy! wiem głodnemu chleb na myśli niech ci się coś miłego dzisiaj chociaż przyśni ;)
czarna Opublikowano 21 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 do Leszka masz rację chleb na śniadanie jadam i na kolację czasem przegryzę nocą pajdę lub dwie gdy erotycznie mnie oplotą sny moje czarne powoje kojarzy mi się wszystko królik kotek lwisko nawet twoje męczenie jakoś mi tak...jęczy? w uszach szept nieprzyzwoity tęczy kolorowej szalik zawiązałam na szyi twój wierszyk dziecięcy mnie czarną-marną zmylił sny moje miłe spokojny zatem bądź jeśli komentarzem uraziłam usunę go stąd
Leszek Baliński Opublikowano 26 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2006 Kic, kic, kic. Pokicał sobie królik na drugą stronę i oddala się coraz bardziej. Jest to pierwszy utworek, który ośmieliłem się opublikować na tym forumie. Poszło nie najgorzej, więc może będą następne. Serdeczne dzięki wszystkim, którzy zechcieli rzucić okiem na to dziełko. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się