Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę Cie Boże zabierz mnie z tego świata
Gdzie ból i cierpienie wciąż mnie zatraca
Pozwól umrzeć - nie czuć już nic
Nie pozwolić z mych uczuć nikomu drwić
Zatańczyć ze śmiercią ostatni taniec
Zakończyć swój żywot jako Jej pomazaniec
Nie zostawiając pomnika pozwól mi odejść
Niech zapomną wszyscy - nie odwiedzają mych miejsc
Niech nikt nie pamięta o moim istnieniu
Niech moje życie zakończy sie w cieniu
Niech zniknie po mnie wszystko w oka mgnieniu
Nie pozwól zostać nawet jednemu mojemu marzeniu

Proszę Cie Boże zabierz mnie z tego świata
Gdzie samotność działa w imieniu mego kata
Pozwól nareszcie od Niej się uwolnić
Nie chcę już tylko być
Zatańczę z Nią tango do białego rana
Zakończę wszystko
Ty wyślij po mnie szatana.

Opublikowano

Jeśliś Małgorzata i urody jesteś cudnej, może Woland zabierze Cię stąd. Znajdź tylko wcześniej Mistrza z apokryfem ;)
Do Kaliny : gdyby Bóg zakazał szatanowi porwania, to ów w ramach sprzeciwu dokonałby ostatniego wersu. Także wszystko jest możliwe :)
A co do wiersza: może coś by z tego jeszcze mogło być. Remont gruntowny niezbędny.
Pozdrawiam. JaM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka jedna mniej czy jedna więcej jeśli z chęcią się zaręczę, co horyzont, to atrakcje - znika całe męstwo babskie    ;(    
    • Zanim powiedziałeś, że to koniec - mrok siadał naprzeciwko. Patrzył w oczy tak długo, aż zacząłeś wierzyć,że nie ma wyjścia. Przepisał ci świat swoim alfabetem. Drzwi nazwał ścianą, okna - przepaścią. I uwierzyłeś fałszywemu prorokowi, który każde "jeszcze" przekłada na "nigdy". Przygniata żebra, aby serce przestało ufać we własny rytm. Twierdzi, że rozpacz to jedyny świadek twojego życia, odebrała ci już wszystko i zamknęła książkę. Kłamie!   Rozpacz nie jest autorem. Jest zbyt szerokim marginesem. Zostań, bo ta chwila jest pęknięciem skorupy. A wszystko, co żywe, zaczyna się właśnie od pęknięcia.  
    • ,, Pan jest łaskawy ,  pełen miłosierdzia ,, Ps 145    kamień  rzucony w przepaść  leci na żywioł  w ciemnościach    czasami  go przypominam  mimo ...   porywy chwili  wiodą na manowce    cudem opatrzność  wydostaję mnie na światło  przecieram oczy  nie wierzę że mogłem  tak błądzić  byłem blisko …   miłosierdzie Boże    żyję    nie przepadałem  kolejny raz   Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • Czuje Marian gdzieś pod Tucholą, że straszliwie jajca go bolą. Tnie (krzyk długo się niesie) i porzuca je w lesie. Może doń się nie przypiedrolą.   *   Mutant Janek w pobliżu Abdery czuje ból jajec. Ma je aż cztery! Rżnie je tępym kozikiem, wieńczy dzieło swe krzykiem. Dobrze, że w lasach mamy kamery.          
    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Czasami zastanawiam się, po co ludziom tyle rzeczy. Ale gdy usłyszałam, że ktoś kupuje ciuch na jedną okazję, a potem albo oddaje, albo po prostu wyrzuca - to pomyślałam, że ta osoba nie zdaje sobie sprawy, ile kosztuje środowisko wyprodukowanie jednej sztuki ubrania. Albo jest na to obojętna.  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...