Nechbet Opublikowano 18 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Kolejne święta na które wcale nie chcę czekać płynnie omijam wszystkie życzliwości nagi szept choinkowych świateł formatuje myśli nie zmienię zdania wytworzona iluzja koliduje z wewnętrznym przekonaniem zlitujcie się zobaczcie jak Jezus stoi w kolejce po odrobinę zainteresowania
Eugen De Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Dla mnie przejmujący temat. Kontrast choinkowych świecideł, które "formatują" filozofię nadmiaru i konsumpcji w stosunku do "Jezusa w kolejce" - trafne i lapidarne ogarnięcie pośpiechu życia nas wszystkich. Dziękuję za przestrogę.
Agnieszka Szewczykowska Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 tak, Jezus stoi w kolejce i czeka na zainteresowanie, a przecież to Jego urodziny...
Tali Maciej Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 świątczne nudy, wszyscy o choinkach i bombkach, w pierwszych frazach piszesz, że wcale na nie nie czekasz, to po co czytelnik ma to czytać ,skoro nic nowego nie wnosisz oprócz kilku dywagacji nie podoba mi się takie obnażanie sie przed czytelnkiem z własnych ekscentryczności w odniesieniu do okoliczności nadchodzących, jestem na nie nisko się kłaniam i pozdrawiam
Gość Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 i jest- jeden z moich ulubionych i ten wiersz dodaję. pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 puenta jest taka - "wy zobaczcie, jak Jezus w kolejce stoi". Czyli znakiem tego jest to puczenie, jak zachowywac się podczas świąt. A już pomijam fakt, że czas Świąt jest ustanowiony od wieków i jest to tradycja na którą przeciez nie każdy musi czekac i nawet nie musi. Jedynie za 3 pierwsze wersy 2 strofy ( choc bardziej by pasowało części, ale tak sie utarło). Pozdrawiam.
Gość Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 tu chyba nikt tego wiersza nie zrozumiał?! ani to żadna ekcentryczność ani naruszanie odwiecznego porządku, to jest autorska ocena rzeczywistości- degradacji sakrum pytanie czy w średniowieczu ludzie łazili po supermarketach???
M._Krzywak Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A co ma średniowiecze do hipermarketów? Chodzili po targach. a każe ktos chodzic nam po hipermarketach ? Ja osobiście się brzydzę hipermarketami.
Anna Kowalczyk Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 heh z racji, że już swoje powiedziałam ;) pozdrowie tylko :)))
Gość Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 to jest autorska ocena rzeczywistości- degradacji sakrum, tak to odbieram, pomijając zasadę chrześcijańską, że Bóg rodzi się w nas. zdania nie zmieniam. Pozdrawiam
Gość Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przepraszam o Pani zapomniałam;)) pozdrawiam Panią
Eugen De Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Popieram spostrzeżenia Pani Kamili Nikuły. Istotą tutaj jest sprawa "być czy mieć". W niektórych komentarzach pobrzmiewa nuta lekceważenia "bycia" niezależnie czy ono jest z ducha chrześcijańskiego czy innego. Wiersz dotyka ważnej kwestii - refleksji nad sobą, nad wnętrzem, już niekoniecznie nad świętami czy religią taką czy inną.
Yasioo Zimiński Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 dobra, temat jest świetny jak dla mnie, taki prosty a rzadko poruszany. wykonanie słabe: pierwsza i trzecia strofa to w ogóle odpadają. rozumiem, że miałeś na mysli konkretną sprawe, ale daj z siebie więcej. pozdrawiam
Eugen De Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Rzadko nie rzadko, podejmować warto!!!
Yasioo Zimiński Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 pewnie! tyle że troszke inaczej, bo tu na prawde sporo dosłowności jest.
Dariusz Sokołowski Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Według mnie wiersz niebezpiecznie dotyka wnętrzności autora. Temat jest prosty jasno nakreślony. Osobiście bym się powstrzymał przed kontrowersją w dziedzinie religii. Niebezpiecznie i za płytko żeby stanąć po tej stronie świątecznej barykady.
Jacek Mucha Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Treści godne zainteresowania. Druga zwrotka pełna słabych zwrotów:płynnie omijam wszystkie życzliwości nagi szept choinkowych świateł formatuje myśli. Plus tylko za treść. Pozdrawiam. JM.
Gość Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba wnętrza autora? wnętrzności nie zauważyłam chociaż chirurgiem nie jestem. nie zgadzam się , że płytko, a "walka" nie toczy się o zasady religii (czy jest tu jakiś teolog?) tylko o formę. pozdrawiam
Nechbet Opublikowano 18 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2005 dziękuje Wszystkim za komentarze:) tak duzo ich:) i za wszystkie uwagi:) pozdrawiam cieplutko:) ani to żadna ekcentryczność ani naruszanie odwiecznego porządku, to jest autorska ocena rzeczywistości- degradacji sakrum :):):) masz rację:) dziekuje serdecznie ze bronisz moich slow i mnie tym samym kamilo:) dziekuje z calego cieplego serduszka serdecznosci slodkie plyna do Ciebie:):*
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się