Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kobiecość nie przemawia dziś do mnie
zapomniała zwykłego języka - może
ja spoważniałam - mało istotne

szafir stracił mieniącą umiejętność
przekroczył granice uroku

nie zachwycam kolejnych miesięcy
- chcą malować bez koloru słowa
niewypowiedziane

zawiodła intuicja - kolejny raz
smakuję niepewnością

Opublikowano

Konstrukcja do przyjęcia, jak najbardziej. Dwie pierwsze strofy - na pewno na tak. Później mam pewne wątpliwości - te "słowa niewypowiedziane" , chociaż w zestawieniu z malowaniem maja kzrynkę odmienny sens. Bo wygląda to tak: malowac słowa niewypowiedziane. I rozwiewa się wątpliwośc, ładnie. I "smakuje niepewnością" - podchodzic do czegoś nie wiedząc jaki będzie skutek. Smak niepewności, hm, tak.
Cały wiersz na plus po małej analizie.
Pozdrawiam.

Opublikowano

kolejny raz podchodzę do tego wiersza
i ciągle nie mogę przeczytać go płynnie
a jak tak ciągle będę go popijać, to spadnę z krzesełka
ot, co!

nie chcę wyjść na wredna babę, ale nie przemawia do mnie zupełnie
może dlatego, że wolę szmaragdy ;]?

pozdrawiam

Opublikowano

Podoba mi sie tematyka i słowa, którymi została wyrażona. Brakuje jednak jakiegoś szlifu, sprawia wrażenie lekko kanciastego :) Drobne zmiany i myślę, że będzie cacy. Może zrobić z tego bardziej opowieść? np

dzisiaj już kobiecość nie przemawia do mnie
może zapomniała zwykłego języka
albo ja spoważniałam - mało istotne

pozdr serdecznie
Weronika

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




coś ci nie mogę kocico podpasować. cóż - widocznie moja alergia na koty działa również w drugą stronę ;) tak naprawdę to ja uwielbiam Gałczyńskiego (wciąż to powtarzam) i stąd się biorą te szafiry. sentyment i tyle - niestety szmaragdy przy nich się chowają ;)
a za wizytę i zdanie (swoje) dziękuję bardzo ;)

pozdrawiam
kal.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




hm. kusząca propozycja z tą opowieścią. przemyślę całą sprawę i najwyżej zmienię ;)
dzięki za wizytę ;)

pozdrawiam
kal.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To nic że mocno pięścią walniesz mówiąc kurwa mam już dość Bóg to zrozumie    To nic że pluniesz komuś w twarz inny może się ucieszy a Bóg tego nie zauważy   To nic że nie nauczyłeś się kochać nic na siłę bracie Bóg przecież i tak cię lubi   To nic że wolność cię boli że cenisz  kraty w oknie pan Bóg ci wybaczy   To nic że płakać nie umiesz kiedyś tam nie byłeś sobą Bóg to zrozumie   To nic że twe życie  kulawe- wóda dziwki oraz kłam - Bóg wie że to twój raj   A powinien powiedzieć już dość walnąć pięścią w stół zmusić  by człowiek prosto szedł               
    • @Łukasz Wiesław Jasiński czytam bardzo a bardzo dobrą książkę Jakuba Dymka Rewolucja Ambicji:) polecam przeczytać:) 
    • @Poet Ka   Karakula   I to tak zwana ta pani komornik, lekka, panienka, lekka - złotowłosa i to tak zwana ta pani komornik,   trzy dni temu widziałem ja - ją, oczy, pociemniałe, oczy - wypalone: trzy dni temu widziałem ja - ją,   dałem ja jej francuskiego - rogala, kiedyś ona była pożądliwa: jak ta osa, dałem ja jej francuskiego - rogala,   jak śpiewają cyganie: cyrangala i la i le i la i lala i la i le i la i morangala, jak śpiewają cyganie: cyrangala,   dałem ja jej francuskiego - rogala, kiedyś ona była pożądliwa: jak ta osa, dałem ja jej francuskiego - rogala,   trzy dni temu widziałem ja - ją, oczy, pociemniałe, oczy - wypalone: trzy dni temu widziałem ja - ją   i to tak zwana ta pani komornik, lekka, panienka, lekka - złotowłosa i to tak zwana ta pani komornik...   Łukasz Jasiński (październik 2017)   Temida    I na papierze wszystko ja mam i orzełek mały sobie błyszczy tam i na papierze wszystko ja mam   i jakaś zła pani morduje - mnie i na papierze to ty zniszczyłaś - nas  i jakaś zła pani morduje - mnie   i na papierze wszystko ja mam i nic już więcej wam - nic już nie dam i na papierze wszystko ja mam   i na papierze plama krwi - lśni  i na papierze to ty zniszczyłaś - nas i na papierze plama krwi - lśni   i na papierze wszystko ja mam i nic już więcej wam - nic już nie dam i na papierze wszystko ja mam   i jakaś zła pani morduje - mnie i na papierze to ty zniszczyłaś - nas i jakaś zła pani morduje - mnie   i na papierze wszystko ja mam i orzełek mały sobie błyszczy tam i na papierze wszystko ja mam...   Łukasz Jasiński (kwiecień 2019)   Oddaj   I oddaj, złodziejko, oddaj - mi moje, skrzydła, moje - mi, oddaj, mi i oddaj, złodziejko, oddaj - mi   i oddaj mi i im oddaj - cząstkę duszy i zmartwychwstanie - moje i oddaj mi i im oddaj - cząstkę   czystą, cząstkę, czystą - oddaj mi, moje, mi - życie, oddaj, życie - mi czystą, cząstkę, czystą - oddaj   i oddaj mi i im oddaj - cząstkę duszy i zmartwychwstanie - moje i oddaj mi i im oddaj - cząstkę   i oddaj, złodziejko, oddaj - mi moje, skrzydła, moje - mi, oddaj, mi i oddaj, złodziejko, oddaj - mi...   Łukasz Jasiński (kwiecień 2019)   @Poet Ka   Moja droga Poetko, a jeśli jesteś mądra, to: bez problemu znajdziesz mój - "To Życia Rys" - w dziale o mnie.   Łukasz Jasiński 
    • @aff dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski Baju baj z czerwonym goździkiem ... Niestety jak wielu rozbiłem sobie głowę o kant okrągłego stołu.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...