Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

uważnie: ścianę - mima światła ulicy;
drzwi wpychają go w szczeliny
oczu. po klatce zawsze chodzi przebiśnieg
wściekle, jak klawisz, ostukując cele.

zapchaliśmy usta (gazetą) Judasza, ale mim
o to - na ścianie (przegląda zapiski) tańczy
(przed-gląda sen, myśli) dopóki czerń tarczy
nie odpędzi psa-światła kamieniem.

schody, zstępuje w szybę drzwi bielą
twarzy - na końcu. udało mu przebić się...
widzi gałęzie, kolor, blok w płaskim Gobelinie.
tak! tylko nie wie, tylko nie wie, że krzyczy.

Opublikowano

Messalino Nagietko
(Twój nick, albo nazwisko - dosyć... oryginalne:)

wbrew pozorom sytuacja jest dosyć logiczna, a można nawet powiedzieć, że taka "szarodzienna" (u kogoś przeczytałem to słufko).

chyba wszyscy czytelnicy domyślili sie, że PL wczesnym rankiem, zanim nie zbudzi się narzeczona, po prostu idzie do piekarni, aby móc przygotować jej śniadanie... taki rytułał miłosny z pogranicza nocy i świtu... w novym (powiedziałbym Kafkowskim) ujęciu; a MIM-
O-TO

nikt nie skomentował.

Jeśli możesz Nagietko, wyjaśnij mi proszę, jak dziła mechanizm tego portalu (jestem tu novy, chociaż od jakiegoś czasu śledzę, sobie przez Judasza (to mój najlepszy kumpel z bloku) wasze internetowe mieszkanko...

brak komentarza to wg Ciebie:
-
-
-
???????????

dziekuję za odwiedziny:) w mojej celi
novak

Opublikowano

co tu dużo tłumaczyć, może wszystko wygląda jak w Twoim snie - ale jedno mogę powiedzieć - może nie zbyt trafnie to określę ale - nie wolno milczeć, dzięki że napisałeś, że dałeś swój wiersz, a samo działanie mechanizmu? sam nie wiem - jedno wiem, kto raz tu wejdzie ten już na zawsze będzie pamiętał, bedzie mu się chciało wchodzić i już ostatnie - - spróbuj pokomentować innych - będą i Ciebie komentować
z ukłonikiem i pozdrówką MN

Opublikowano

noooo właśnie spróbowałem...

M. gdynia,
D. gdy ni-
-c nie rozumiem,
C. gdy ni-
-c nie zrozumiem,
B. gdy [nie] próbuję inych - inni nie próbują mnie?,
N. gdy "n" i "ą" = no!
Msc. gdy ni-
-za ch... nic nie rozumiem,
W. gdy nio, nio:)

pozdrawiam
novak

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis wsiadaj, lecimy ;) 
    • @Poet Ka    "Na górnej półce z szansą na Nobla" to nie jest moje miejsce.  Ale po przeczytaniu  wszyskich Twoich uważam, że Nobel się Tobie należy. Umiesz o wszyskim napisać. Masz klasę. Bo ja tu "styk słów"  tam gdzie "zygzak" kopnie, a nie wytłumaczy.  U mnie zawsze proste pisanie i tak pisać lubię. Pozdrawiam 
    • @Migrena dla Ciebie wszystko. Mam tego tyle, że moge wstawiać codziennie przez ok.rok. Ale trzeba nad sobą panować

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

            @Berenika97 bardzo dziękuję za serdeczność. Zawsze wnosisz słonko przemyślanym komentarzem     @wiedźma nawet pora odpowiednia
    • Spotykaliśmy się tygodniami dłonie przeplatały się jak struny usta za ustami podążały szeptem mówione obietnice arkadii   Piątek po dziesiątej randka miała być udana głos ciepły przechodzi w chłód zapada wyrok               Wyprowadzam się             od codzienności mej szarej uciekam             na odległość to bliskości negacja             nie zamierzam do Ciebie wracać               Pracuję od rana do wieczora             na pełen etat             dni wolne z rodziną spędzam             nie mam czasu na uczucia   Po tygodniu rozpaczy w mieście głośno się rozchodzi – ona wciąż w okolicy gdzieś się pierdoli   Znalazła sobie innego fagasa fundatora sponsora kutasa po chuj jej poeta teraz ma mitomana!   Wszyscy przyjaciele mówili – uważaj, ona znana z takich historii sama nie wie, czego chce od życia dziwna infantylna i dziecinna   Zostałem sam na warcie życia swe rozgoryczenie zapijam w tonach łzy me wylewam   Przysięgam sobie – to był ostatni raz…
    • @viola arvensis zapraszam na moją;) Co prawda już po pełni,.ale sama przyjemność zostanie;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...