Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nieraz zostaję sam z myślami,
w sprzeczki się wdaję, rwę na strzępy.
Te które tylko pragną ranić,
odrzucam będąc w widzie świeższym.

Są wśród nich takie, które muszę
utulić, ciszę w nurt wplatając,
wymagające licznych ustępstw
treści skłębione wolą własną.

Ciało do czynu prężą zrazu,
wnioski płynące pod gwiazdami.
Zmęczone zmysły mroczne fatum,
zastąpią celem w życiu ważnym.

Opublikowano

Ja mam kłopoty ze wzrokiem, ale nie z myśleniem. Panie Leszku - swoje podtrzymuję, a jeśli jest inaczej, proszę mnie oświecić. Ja nie kwestionuję formy, bo wydaje mi się /jak zwykle u Pana/ technicznie sprawna, bez zarzutu w ramach przyjętej tu poetyki /zresztą - w tych kwestiach lepszy jest R. Bezet/, ja śledzę myśl, logikę wniosków, przesłanie, racje - ja interpretuję. Takie moje hobby. Bo o czym jest wiersz?: o "biciu się z myślami", którym to myślom przeszkadza '"ciało-zmysły"; do czego zatem odnosi się zwrot: "zastąpią celem w życiu ważnym" - albo coś tu z odmianą przez przypadki nie w porządku, albo cała syntaksa leży. /?? J.S.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jacku wiersz jest o nocnych przemyśleniach, wewnętrznych starciach peela z myślami. O elastycznym podejściu do różnych zagadnień. Nie napisałem, że myślom przeszkadza ciało-zmysły, a to, że wnioski wynikające z tych nocnych starć skłaniają ciało, pomimo zmęczenia i ciążącego fatum, do działania w kierunku osiągnięcia ważnych dla peela celów życiowych. Cele te ujrzał wyraziściej peel, podczas burzy mózgu. Dość wyraźnie to widać w puentujących wiersz dwóch ostatnich wersach. Pozdrawiam Leszek :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...