Lady_Supay Opublikowano 28 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 na samo wspomnienie przebiegł po mnie dreszcz niczym napięcie po drucie nic się nie zmieniło to ten pokój nawet narzuta ta sama trochę wypłowiała policzki jak dwa grzeszne jabłka ponownie kuszą wstydem język droczy się z zębami o pierwszeństwo na wargach a serce drży bardziej niż dłonie nic się nie zmieniło to ten pokój gdzie kiedyś wywieszkanie przeszkadzać tylko nowy kurz osiadł i świat nagle oszroniał
Beenie M Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Podoba się ... odnajduję w nim swoje własne skojarzenia. Pozdrawiam
Roman Bezet Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Witaj Lady ;) nie wchodząc w prawdę prawdy (czyli inspirę) powiem tylko, że fajny pomysł, bo gra na wielu sentymentach ("delegacji", "owocu zakazanego" czy też nostalgicznej "przygody życia" - vide wym. film). Oparłaś się (nie oparłaś? :) na powtórzeniu "to ten pokój" - dla mnie o jeden raz za dużo. "nic się nie zmieniło" choć raz mogłoby być z pytajnikiem (choćby tylko domyślnym). Kontrast wspomnienia z teraz nie może być tak dokładny, jak dwie strony równania z jedną niewaidomą! ;) kilka drobiazgów (?) do zastanowienia: - słup elektryczny (skojarzenie b. odległe od całości, jeszcze, gdyby peel był facetem ;), a tak ogólnie: prąd biega po słupie?) - zwrotka od "policzki" ciekawie skomponowana, dla mnie "drżenie serca" - wprost, jest jednak poniżej poziomu akceptowalności - kursywa przy "trochę wypłowiała" ubliża mojej inteligencji jako czytelnika ;) - zmieniłbym "poszroniał" na "oszroniał" i usunął ostatni wers (tę powtórkę) No i co Ty na to? ;) pzdr. b
Lady_Supay Opublikowano 28 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Izo - czekam, Beenie - dziękuję. Bezecie, ja tam spodnie noszę, ale z kobiecym wdziękiem i gdzie mnie tam wiedzieć po czym napięcie biega, ;) ale po głębszej analizie-przyznaję rację (chyba po drucie, prawda?;) Co do reszty, to co mam powiedzieć? Chyba trzeba coś zmienić... :) Pozdrawiam was ciepło. E.
Ona_Kot Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 coś mi się dzisiaj stało prosze korzystac ;] podoba mi się (jasne, że wprowadziłabym zmiany, ale "mimoto") pozdrawiam
Amras_Elensar Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Hmmm. Coś w sobie ma. Temat oklepany niby, ale udało ci się sporo z niego wykrzesać:) Ustrzegłaś sie patosu, a o to tutaj nie było łatwo. Gratuluję:) Pozdrawiam AE
Dariusz Sokołowski Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 Pani podoba mi się Twe porównanie "policzki jak dwa grzeszne jabłka" precyzyjne i ciepłe napędza ten utwór lecz na Boga Pani zmaż ten pytajnik i poniechaj elektryczności poraża niejednego
stanislawa zak Opublikowano 28 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2005 ciekawie odszraniasz wspomnienia! pozdar!
Vera_Ikon Opublikowano 29 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2005 Dal mnie na + Wspominkowo się robi od czytania o takich rzeczach... Ta nasza naturalna skłonność do patrzenia wstecz, kobiece to takie. pozdr serdecznie Weronika
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się