stanislawa zak Opublikowano 11 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 pamiętam wczorajsze oczy cień dziecka na słonej twarzy zastygły na podkówkach ust nie znalazł litości wśród wynaturzonych nie łzawił fioletowymi pasmami rzeczywistnień łkało jego ciało 'kufle głęboko wryły się w potłuczoną duszę' dzisiaj widziałam cień człowieka
Anna Teodorczyk Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Podoba mi się. Jestem poczatkujaca i nie umiem dokładnie powiedziec co, ale naprawde spodobał mi się motyw ludzi i zycia, jesli dobrze zrozumiałam
stanislawa zak Opublikowano 11 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 dzięki Anno!
Espena_Sway Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Stasiu, bardzo ciekawy ten wiersz, podoba się zrówno treść jak i forma. eh, widać wpływ Bielaczka, mi również czasem pomaga :* pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Samo zło Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, dokładnie tak :/
Vera_Ikon Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Bardzo dobry, moim zdaniem. Spokojny i refleksyjny, z nastrojem. Ode mnie duży +, nawet ++ pozdr serdecznie
Ewa_Kos Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 A ja daję 3 plusy.Podoba się ta wersja też.Pozdrawiamy cieplutko..HEK
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 jestem na tak, ale intryguje mnie naprawdę zapis tej strofy: pamiętam wczorajsze oczy dziecka cień słony uśmiech zastygł na podkówkach ust czy nie prościej i czytelniej byłoby: pamiętam wczorajsze oczy cień dziecka i słony uśmiech zastygły na podkówkach ust więcej nie kraczę, + pozdr.
stanislawa zak Opublikowano 11 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Espeno. Vero Ewo Jay! masz rację tak brzmi lepiej , mam kłopoty z wesyfikacją! co widać. Samo Zło, dzięki !
Samo zło Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 chce zaznaczyć, że 'wpływ Bielaczka' może zatopić resztki poezji, resztki logiki, resztki kultury, resztki ----
stanislawa zak Opublikowano 11 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 a resztki z pańskiego stołu też?,
drewniane palce Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 jakoś mnie to nie ruszyło. tak, tak, tak, koniec, fajnie. niewiele tu widze zaskakującego, nie widze tutaj niczego ostrego, niczego co mogłabym zapamiętać, niczego co mogłoby spowodować że ten wiersz jest ciekawy, czyli na nie. pozdrawiam
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Widzę, że wersyfikację w jednej strofie już zmieniłaś, ale ja bym zmienił i w drugiej (fioletowej)... podoba mi się, zwłaszcza druga część. Wszyscy rzucali po kilka plusów, chętnie bym rzucił z cztery, no ale na razie dam jeden, za to duży :) pozdrawiam /Arek
stanislawa zak Opublikowano 12 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Drewniane palce, jesteś bardzo wymagająca,nie chcę nikogo powalać, ale to co widziałam tkwi we mnie, ze nie potrafię przekazać smutku i tego co rodzice potrafią zrobić własnemu dziecku trudno, może ty sporóbujesz, oddaję ci temat! pozdrawiam ciepło, mimo smutku! Arku, dzięki ale szkoda że nie zajrzałeś do warsztatu on tam jeszcze wisi, może wtedy byłoby lepiej! pozdrawiam ciepło i dobrze, że zajrzałeś tu!
stanislawa zak Opublikowano 12 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Samo zło,tego pana , który zaprosi,
Tali Maciej Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 widzę zmiany od warsztatu, nie powiem bo na lepsze, odemnie duży plusssss nisko się kłaniam i pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się