Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

herbata w brudnym kubeczku
która kiedyś była ciepła
ciastka tak słodkie że aż bolą
twoja zimna szorstka dłoń
niezdarnie gładzi me tlenione włosy
proza życia
piękna w swej brzydocie

ciężka klamra mego paska
sprawia
że już nie pofruniemy za aniołami

Opublikowano

widzę, że to Twój debiut Biedronko, powiem szczerze, że niezły

spróbuję nieco zmienić,

*****

herbata w brudnym
kiedyś ciepła
i ciastka boleśnie słodkie
nie przepadam

szorstka dłoń niezdarnie
gładzi tlenione włosy
proza życia
piękna w brzydocie


klamra paska zbyt ciężka
nie pofruniemy

*****

zmieniłam nieco niektóre zwroty, które były za bardzo dosłowne

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

Tak, jak na debiut wcale nie jest źle, czytałam gorsze. (Mój był fatalny do kwadratu... i nadal nie jest za dobrze)
Trzeba będzie popracować żeby było lepiej - w końcu po to mamy forum :)
Wersja Espeny bardziej doszlifowana. Może coś uszczkniesz?
pozdr serdecznie

Opublikowano

koniec mi wpadł reszta wypadła .
nie zapamietalam juz nic a problem w tym by jednak cos zostalo .
nie przecze na debiut nie jest tragedią .
To na wstepie tyle .
pozdrawiam odruchowo :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Arturze... jw. jest możliwość wyrównania. "Ustalone.. biegnie", aż proszą się o jedną sylabę więcej... a gdyby dać.. rozdane.. podąża.. (?) Czytałam.. na tle lasu starego.. wg mnie byłoby lepiej w rytmice. Ogólnie, sympatyczna treść.
    • @Gosława Uderzający jest w tym wierszu kontrast pomiędzy rzeczywistością tańca, a rzeczywistością życia. Przypomniało mi się, tak w klimacie szkolnych lektur - "Wesele", gdzie taniec odgrywa istotną rolę dla zbudowania sensu tekstu. Z początku to po prostu ludyczny element wiejskiej zabawy, ale stopniowo jego ciężar gatunkowy zmienia się i taniec staje się pojemną, sugestywną metaforą. W pewnym momencie zaczyna on odzwierciedlać duszę człowieka ze wszystkim, co w niej mroczne, trudne, niebezpieczne, graniczne. Podobnie i u Ciebie mogę zaobserwować to przejście od swojskiego, radosnego tańcowania do egzystencjalnych dusznych przestrzeni, które ono otwiera. Chwila zapomnienia jeszcze bardziej, paradoksalnie eksponuje to, przed czym się w nią ucieka - przytłaczającą codzienność, troski, kłopoty, niezrozumienie, desperację, bezradność. W "Weselu" mamy chocholi krąg - tutaj wisielca w stodole - zasadniczo to jedno i to samo - chodzi o ostateczny upadek nadziei i wiary. Upadek, który sobie człowiek -  spróbuję połączyć moją myśl z leitmotivem utworu - sam wytańczył.  
    • @Lenore Grey... urocza gra słów.
    • Mój dom w środku lasu  jest położony wokoło panuje cisza  otulony jest zielenią.    Gałęzie drzew zaglądają w okno  wokoło rosną kwiaty  i mieszkają kolorowe ptaki.    Dusza ludzka która za życia  była złym człowiekiem  odwiedza stare piwnice.   Człowiek u schyłku życia się nawrócił  jego zbrodnie w pamięci pozostały  nie wiem czy mu wybaczono.    W jesienne dni w fotelu przed  kominkiem zasiadam wpatruje się  w świece które na nim stoją.    Ogień płonie ciągle w niego patrzę  nic w nim nie widzę tylko trzask  płonącego drewna słychać.    Ci którzy złymi byli po śmierci  złymi pozostali nikt im nie wybaczy  i ich czynów nie zapomni.    Stoję oparty o kolumnę patrzę  w las zwierzak który tam mieszka  między drzewami stoi.    Podzielę się miejscem w swoim domu niech przyjdą bezdomni  jedzenie na stole stoi.    Porozmawiam ze zbrodniarzem o wojnie niech nie prosi o wybaczenie  bo ja nie wybaczam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...