Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 lubił pożerać ją wzrokiem -najbardziej jej jarzębinowe korale szczególnie rano gdy beztrosko ziewała w szaliki ludzi rozbierał ją owoc po owocu niedojrzały emocjonalnie do ciepłych barw wszyscy się śmieli że w brodzie chowa wiewiórki jak błędny rycerz wstążkę ukochanej a ona zawsze była przed nim młodsza o liście na głowie
Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 witam:) nie wiem co z tym "wierszem" czegoś mi bralkuje-moze banalna treśc, moze oklepane zwroty- nie wiem, jestem subiektywna do samej siebie:p... był w warsztacie, ale jako kobieta niecierpliwa wytrzymalam tam tylko 3 godizny, co absolutnie jest karygodne;D To taki wstępik zeby mi uszu nie urywac gdyby coś bardziej byłoby nie tak Pozdrawiam Agata
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Mnie spodobał się klimacik.
stanislawa zak Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 pięknie,bardzo na czasie, bo już niedługo... przypomina erotyk z makami powyższej autorki, pa!!!
51fu Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 wszyscy się śmiali. przed nią — bez rozstępów, bo to aż za bardzo rzuca się w oczy. Jarzębiny w wierszach nie lubię, ale zdaję sobie sprawę, że to może być coś ze mną. Tekst dobrze się czyta. Jest liryzm. Pozdrawiam. // 51
Tomasz_Biela Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 ładny łańcuszek słów pozdrawiam T
Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a to bardzo mi miło:) Pozdrawiam Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jestem zdziwiona az tak pozytywnym odbiorem tym wiekszy :) dla Ciebie Pozdrawiam Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jarzębina: dziadek mróz, inne pokolenie to jemu jarzębiny w głowie:P , ok, zmieniam owo nieszczesne "przed". Dzięki wielkie za pomoc i odwiedziny sympatyczne;) Pozdrawiam Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no dobra, wiem że nic ambitnego, ale miało sie dobrze lekkostrawnie czytać-jak wyszło to mi miło:) Pozdrawiam Agata
Arena Solweig Opublikowano 9 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 A ja się zastanawiam nad tytułem – zabrałaś mi nim przyjemność wielkiego zaskoczenia, dramatyzmu prawie….bo wiersz czyta się super. Wyrzuciłabym tę jarzębinę (wystarczy korale) i „a” „ona zawsze była p r z e d nim” Może „przed” kursywą albo zaufać odbiorcy po prostu, ze wyczuje wieloznaczność ? Pozdrawiam serdecznie Arena
Luthien_Alcarin Opublikowano 9 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nad jarzębiną się zastanowie, tytuł: kiedys zarzucano mi ze za bardzo na siłe metaforzyuję, a moje skojarzenia są prawie niemożliwe do odgadnięcia, wiec chciałąm sie nim asekurowac;0) a nieszcześne "przed" poprawiam:) Dziekuje bardzo za pomoc i poświecony czas:) Pozdrawiam Agata
Espena_Sway Opublikowano 9 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 Luthien odwaliłaś kawał dobrej roboty, wiersz czyta się dobrze, bardzo ciekawe są wieloznaczne skojarzenia, klimat prawdziwie jesienny. jestem na tak pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Marek Wieczorny Opublikowano 9 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 Agato (bez pani)! Bardzo ciepło odebrałem ten wiersz. Kobieca finezja w każdym słowie tego przekazu. I tutaj trochę z przymrużeniem oka. Zastanawiam się tylko nad rozważaniem czy w wyrażeniu "przed nim" ma być acent na wyraz "przed" ( kursywa). Mnie jest obojętne czy ona będzie p o d, czy p r z e d - to zależy czy im jest dobrze. Zapewne też nie chodziło Autorce o szowinizm kobiet, że Kobiety są lepsze. Na starość się skłaniam do tego twierdzenia, ale moi znajomi twierdzą, że to demencja. Muszę poszukać słownika. Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Roman Bezet Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trochę na początku pozamieniałem i wyczyściłem. Agato! Odstępy Przed i Po ;))) Wiersz, który z ducha Tadeusza Hutkowskiego - chyba? ;) Dla mnie: bomba i bajka ;) pzdr. b
Luthien_Alcarin Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuje za ciepłe słowa: a odnośńie jesieni:ostatnio nie mogę się od niej opętać, to jest gorszy temat niz miłosć:p Pozdrawiam Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kursywa usunięta, szowinizmu tu oczywiścienie było; chociaż własciwie każdy interpretuje jak cche:>... POzdrawiam ciepło Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trochę na początku pozamieniałem i wyczyściłem. Agato! Odstępy Przed i Po ;))) Wiersz, który z ducha Tadeusza Hutkowskiego - chyba? ;) Dla mnie: bomba i bajka ;) pzdr. b czy musze tak posprzatć pierwsza strofę? bo zima zjada jesień i przywiązałam się do tego niewychowanego "pozerania".. no ale z Kolei pan Bezet zna sie na rzeczy i mi niesamowicie namiesal w główie:> (prawidłowo) trzecia strofa po zmianie dużo lespza: wiec chyba się skusze na nią...można?:> Będzie Bezetowo-Agatowy wiersz:) a z ducha:) nie no do Tadeusza to nawet duszyczki nie dojde;) Pozdrawiam cieplutko Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się