Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Emocje niczym
górnolotne zamieszanie
pnąwszy się po tętnicach
natrafiają na przystawkę

Z potrójnego widzenia
rodzi się zawiesina.
Adrenalina chlupocząca
w mostku
tuż nieopodal aorty
zacina rzeczywistość

Sprzężenie zwrotne
przedziurawiona źrenica
chowa czarną otchłań
tak szybko
że stan ten nazywamy
przedzawałowym


wiersz jest suchy i dosc formalny, mozna odniesc takie negatywne wrazenie, ale on ma taki byc.

pozdrawiam

Opublikowano

Twoje założenie – usprawiedliwia Cię, lecz nie tych, którzy czytają, w zasadzie wszystkie wyrażenia są mi znane, ale zmieszane w całość jakby odstają od siebie, natomiast w formalizmie – całość stanowi mieszanina, nie odstępowanie z szeregu, stąd Dytko, wybacz, proszę też uniżenie o odrobinę wybaczenia za poprzednie wiersze, bo wychodzi na to, ze próbuję Cię zdołować, absolutnie nie, a gdyby zamiast „przedzawałowym wsadzić – emocjonalnym, lub nie emocjonalnym, anty, emocjonalnym …
Pozdrówko MN

Opublikowano

Mess, nie ma czego wybaczac, nie czuje sie zdolowany, wrecz przeciwnie, wszelkie UARGUMENTOWANE komentarze sa dla mnie bardzo cenne i jestem na tyle pogodnym i optymistycznym czlowiekiem ze wszystko dobieram w bardzo pozytywny i poczuajacy sposob, wiadomo mowi sie, ze wyciaga sie wnioski na przyszlosc, ale to nie zawsze sie udaje, czasem bierze gore wewnetrzne "targniecie" taki wewnetrzny zamach stanu i wychodzi jak wychodzi. Dzieki Ci wielkie za poswiecenie chwili czasu i wskazowki, bo to o to w tym chodzi.

pozdrawiam
dytko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Manek   Cezar na cokole, w wieńcu laurowym - symbol triumfu, władzy, nieśmiertelności. A naprzeciw niego - człowiek z wagą, który przelicza. I bilans nie wychodzi na plus. To wiersz o demontażu kultu. Najsilniejsza jest strofa o prochach - "podłożem wszelkich monumentów". Każdy pomnik stoi na ciałach. Pamięć jako bluszcz, który "drąży żółcią", "zazębia się na głazie". Wije się u podstaw pomnika nie po to, by go ozdobić, ale by go stopniowo rozsadzić. Pomniki kłamią. Laurowe wieńce kłamią. A prawda jest pod spodem - w prochach, w ciszy, w bluszczu, który powoli obraca kamień w pył. Bardzo ciekawy tekst.
    • @Jacek_Suchowicz   "Milion nitek" - to jest właśnie ta miłość, która trzyma. Nie jedna wielka deklaracja, tylko milion małych gestów. Piękne.
    • @Myszolak   Niesamowite, jak pokazujesz paradoks autentyczności - jesteśmy najbardziej prawdziwi w danej chwili, ale ta prawda rozpływa się z każdą godziną. Pytanie "gdzie zmarłam" jest genialne - bo rzeczywiście, która wersja nas umiera i kiedy? Dwadzieścia cztery złudzenia na dobę. Świetny! 
    • @vioara stelelor   Ten wiersz jest jak zaklęcie wymawiane o brzasku - intymne, ale jednocześnie rozpięte na cały świat. Wszystko tu dzieje się w tym jednym, niepowtarzalnym momencie "zanim". Piękna jest ta równowaga między kruchością a namiętnością. I ta obietnica czytania łąki na nowo, wyśpiewywania wzruszeń - jakby miłość była sposobem na odnowienie języka, na zobaczenie świata pierwszy raz. Najbardziej porusza mnie koniec -to pragnienie, które jest ledwo szeptem - lawenda wpleciona we włosy, "nieśmiała pieszczota". Tylko zapach, dotyk, obecność. To wiersz, który mówi - chcę cię tu i teraz, w tym jednym poranku, zanim wszystko się zmieni. I właśnie dlatego, że wszystko się zmieni.
    • @DawidMotyka Pięknie  To takie proste. Miłować bliźniego, jak siebie samego. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...