Everygrey Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 nawet ważki pragną tulić moje sny o tobie ale tylko wrzos pachnący nocą wie że marzę o poranku
Piotr Sanocki Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zakończenie jest super. Brakuje mi tylko czegoś w rozwinięciu :/ Szkoda, że to miniatura, bo zapowiadałby się piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie
Niesapominayka27 Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 A dla mnie wlasnie nic dodac nic ujac, piekna miniatura w ktorej przekaznikiem i nosnikiem uczuc staja sie symbole natury- wazki i pachnacy noca wrzos... wysoko cenie oszczednosc slowa jesli kryje za soba glebie tresci. Pozdrawiam.
Cody Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 ważki to problem marzyć znaczyłoby kochać? juz mowilem, cenie sobie taki dobor slow. pozdrawiam
Irma Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 a mnie sie stety czy niestety nie podoba. jestem faszystka w stosunku do miniatur. ledwo zdazylam, nawet nie wzbic sie, ale podniesc, a tu...twarde ladowanie. oczywiscie racje maja ci, ktorzy sadza, ze lepszy jeden celny strzal niz setka w powietrze. tylko ani cel, ani strzal nie byl udany. tworzac miniature slowami trzeba dac mysli jedynie skrzydla, by sama mogla wzleciec. na skrzydlach pisanych, tej twojej "wazki" nie mialo co szybowac. dobre na sms-a w walentynki. wybacz. pozdrwawiam, Paula.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2005 Piękne. Naprawdę piękne. Chciałbym umięc takie pisać. pozdrawiam /Arek
Everygrey Opublikowano 14 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2005 dzięki wielkie za komentarze... po dwóch latach doszłam do wniosku, że nie mam juz siły na siłowanie się z długimi wierszami. Za każdym razem było juz coraz gorzej... potem przyszły te miniaturki, i chyba tego będę się trzymać... takich lotnych;) myśli mam w głowie pełno... pozdr.:)
Ewa_Kos Opublikowano 14 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2005 bardzo cenię miniatury , poneważ uważam , że nie trzeba ''przegadywać'' tego co ma się do powiedzenia.Sens przekazu nie zawsze wymaga wielu czasem wcale nic nie mówiących słów.Tu moim skromnym zdaniem zostało bardzo wiele powiedziane.Pozdrawiam. E.K.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się