Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czuję niemal fizyczny ból czytając teksty o PW. Przeczytałem i poczułem. Na ten tragiczny temat napisałem, jak wiesz i wiesz gdzie, a znaczna część mojej rodzina mieszkała w tym czasie w Krakowie i wiele razy chwalono tamtejszy rozsądek, w tym postawę biskupa Sapiehy, który zrobił wszystko, żeby Kraków nie podzielił losu Warszawy, więc tym przesiąkłem. 

Serdecznie pozdrawiam.  

Opublikowano

@tetu

 

Bardzo dziękuję!

 

Dziękuję za te słowa. Cieszę się (i trochę się wzruszam), że tak odebrałaś ten tekst. Takie komentarze są dla mnie najcenniejsze. 

Serdecznie pozdrawiam. 


 

@andrew

 

Bardzo dziękuję! 

 

Właśnie o to chodziło - że czasem jedna lalka musiała zastąpić cały świat bezpieczeństwa. Dziękuję za ten mądry wierszyk.  

Serdecznie pozdrawiam. 

 

@jjzielezinski

 

Bardzo dziękuję!

 

Dziękuję  za te słowa. Łączniczki, sanitariuszki, dzieci-kurierzy - to bohaterstwo często pozostawało bezimienne, ukryte w cieniu murów, dokładnie tak jak sekrety w plecach lalki. Tym bardziej zależy mi, żeby o nich pamiętać i przypominać.

Serdecznie pozdrawiam. 

@Marek.zak1

 

Dziękuję za te słowa i za podzielenie się tak osobistą perspektywą. Tak, wiem - przedstawiłeś to bardzo ciekawie w swojej książce.

Sytuacja w Warszawie - postrzeganej przez okupanta jako serce polskiego państwa i główny wróg - była całkowicie inna niż w Krakowie.

Niemcy ustanowili Kraków stolicą Generalnego Gubernatorstwa i planowali uczynić niemieckim, historycznym miastem.

Warszawę w tych planach czekała praktycznie zagłada -  Niemcy planowali wyburzyć ok. 96% zabudowy, w tym wszystkie zabytki  - zamienić ją w małe, prowincjonalne miasto dla niemieckiej elity z węzłem komunikacyjnym. Ludność miała być tylko niemiecka. Był to tzw. „plan Pabsta” z 1942 r. 

 

Serdecznie pozdrawiam.  

@Poet Ka @Posem @Sylwester_Lasota @Charismafilos @Benjamin Artur

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 

Opublikowano

Witam - musimy pamiętać o tamtych bolesnych chwilach - oby już nigdy się nie powtórzyły - 

                                                                                                                                                                  Pzdr.wieczorowo.

Opublikowano

@Berenika97 jestem zachwycona Twoim pisaniem o historii

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@Berenika97 choć zachwyt to może nie jest odpowiednie słowo- te historie są zbyt prawdziwe, zbyt bolesne, żeby można było mówić o zachwycie

 

to dojmujące wrażenie doświadczania tych treści

i przeświadczenie, że są potrzebne

i wnoszą coś nowego, potrzebnego...

Opublikowano

@Berenika97 Znam temat i dużo mogę opowiedzieć, jestem w końcu wnuczkiem aktywnej powstańczyni warszawskiej pseudonim Mrówka z Batalionu Dzik, która pozostawiła po sobie obszerną dokumentację powstańczą, z którą mogłem się zapoznać i to niedawno, ale dziś sobie pomilczę jak o tej 17ej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...