Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

 pod warstwą emocji płynie cicha refleksja o tym, jak miłość potrafi jednocześnie ocalać i odbierać wolność

 

piękna poezja

 

 

 

zamiast komentarza 

wiersz Louisa Aragona

 

nie znam tytułu

napisał go dla swojej żony Elsy

 

 

"co wiesz o spraw zwyczajnej nocy?
dni to słońca są w przebraniu
o czym róze śnią po nocy?
wszystkie ognie dym pochłania

w głębi czekałem cię pokojow
u zapalonych lamp mieszkania
kroki nie dzwonią nam pospołu
ani ramion pojednania

pod oknem twym czekałem nieraz
woń liści próżno oszałamia
gdzie jestes o gdzie jesteś teraz?
lato nie daje zmiłowania

w oczekiwaniu tym istnienie
to imię twe do odmawiania
Boże jedynej  i tak pięknej
zdanej na moje narzekania

serce mi zbiegło i ból znoszę
jak wioślarz co się płynąc wzbrania
jestem  przeszyty twoim głosem
cały w odmęcie wspominania

co o nieszczęściu wiesz kochania?"

 

 

Twój wiersz i jego jakąś nicią w mojej duszy.......

 

 

jest pięknie

 

bardzo 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@viola arvensis Violu, dla mnie najbardziej wybrzmiewa tu wers " każesz mi kochać a żyć zabraniasz"  to prawda o takich relacjach, w których oddaje się całą siebie a w zamian otrzymuje się okruchy.

Z kolei: 

Pieścisz mnie myślą, czynem, spojrzeniem,

wchodzisz- pochłaniasz, wychodzisz - znikam.

Dokąd mam uciec, jesteś marzeniem....itd  jest bardzo mocna i jednocześnie daje obraz całej relacji.To uczucie nie jest prawdziwe -  dla niego to tu i teraz,  fantazja, a dla niej całe życie. On wychodzi a ona " znika " . On jej nie rozumie, zamiast bliskości  daje jej niestabilność, raz krzywdzi raz ratuje. 

Zakończenie " cicho przeminę jak lato " to droga do wolności kiedy wybiera się siebie, nawet jeśli to boli. 

To piękny, refleksyjny i szczery wiersz. 

Bardzo pięknie napisany, ukłony 🪻🪻🪻

 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Stracony rzeczywiście tak powiadają- pióro ma lekkie. 

Ale cóż z tego, skoro skrzydła ciężkie... 

 

Dobrze odczytałeś, mądra jest Twoja refleksja. 

 

Dziekuję pięknie. Rownież miłej niedzieli dla Ciebie.

 

 

 

@wiedźma i o to w poezji chodzi. Twoje utwory działają podobnie i ja na pewno też dziś do nich pobiegnę z przyjemnoscią

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis Tak brzmią prawdziwe "strofy miłości", a nie wiersze o miłości. Miłość to niepewność, ból rozstania, zawsze oczekiwanie na więcej. 

Wiersz pięknie napisany, dogłębnie podbudowany prawdą, tak go czuję i z szacunku, nie napiszę więcej. Serdecznie pozdrawiam Cię.

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Niezwykle poruszający jest Twój wiersz i bardzo emocjonalny. Czytam  o toksycznej, wyniszczającej relacji. Jest tu też bezradność bohaterki. Bardzo obrazowe metafory - zwłaszcza "szklą mi się oczy - kieliszki zbite", co w niebanalny sposób obrazuje jej kruchość i rozbicie wewnętrzne.

Kulminacją tego dusznego, pełnego zależności układu jest według mnie wers: "wchodzisz - pochłaniasz, wychodzisz - znikam". To genialne w swojej prostocie i niezwykle trafne ujęcie całkowitej utraty własnego "ja" na rzecz drugiej osoby. W jednym zdaniu udało się zamknąć całą tragedię tego związku.

Niesamowita jest puenta. Zestawienie własnego, cichego przemijania "jak lato" - z brutalną, chłodną obojętnością odchodzącego partnera ("ty pójdziesz dalej - w kieszeniach ręce") jest bardzo filmowe i zostawia z poczuciem pustki.

Przepiękny wiersz!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...