Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

 

piękno Twojego wiersza zaczyna się tam gdzie zwykła chwila odsłania cos czego nie sposób  powiedzieć wprost

 

u Ciebie Nika zmierzch światlo i cisza stają się językiem serc

 

i nie zakochani  nadają sens miejscom

 

to wlasnie chwile sprawiają  że zwykłe miejsca stają się nie do zapomnienia

 

 

jak Twój wiersz:)

 

bo jest świetny!!!

 

 

 

Opublikowano

@Berenika97 Dwie bardzo wrażliwe osoby, pewnie mające po naście lat, w towarzystwie własnej nieśmiałości,  zmieszania i pobudzonych serc, idące razem do kina, gdzie film był tylko dodatkiem. Pamiętam, pamiętam, tak się działo naprawdę i fajnie to uchwyciłaś i opisałaś:). Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

@karenka

 

Ślicznie dziękuję! 

Czasami wspomnienia pierwszych zauroczeń są inspirujące. :)

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@andrew

 

Bardzo dziękuję! Dziękuję za piękny wiersz!

 

dziękuję za te słowa -
zostały jak klatka filmu,
która nie chce zgasnąć

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

 

@Migrena

 

Bardzo dziękuję! 

To Twój komentarz jest piękny - i lepiej niż ja sama ubrałeś w słowa to, o co mi chodziło. Dziękuję, że dostrzegłeś, że to właśnie zwykłe chwile potrafią zostawić najgłębszy ślad.Po takim komentarzu to ja się rumienię jak ta latarnia z wiersza. :) 

 

Serdecznie dziękuję! :)

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję! 

Dokładnie tak to było! :)))) I te niezapomniane "motyle w brzuchu". :)

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Posem

 

Bardzo dziękuję! 

Prawda, pierwsze spojrzenia i chwile czasem zostają w pamięci mocniej niż wszystko, co potem. 

Pięknie to ująłeś. :) 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

Witaj - więc objęło ich oboje - mądre owe światło latarni - uczciwie ich potraktowało - 

                                                                                                                                                  Pzdr.słonecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem   Nie ma za co! Pisz dalej, bo to, co robisz, ma wartość, niezależnie od tego, ile osób to komentuje. Nawet jak nie każdy zostawia komentarz, to statystyki wyświetleń pokazują, że naprawdę sporo osób czyta. Twoje wiersze docierają do ludzi. Gosława również docenia Twoją twórczość. :))  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Witaj -  POLE SŁONECZNIKÓW    wpatrzone  w nieskończoność  - piękne to i poetyckie - faktycznie gradka dla malarza - pamiętam z dzieciństwa pole pegierowskie                                     ozdobione słonecznikami aż po horyzont - świetny wiersz -                                                                                                                                             Pzdr.
    • Witaj - każdy krok naprzód ma znaczenie, - oczywiście że ma znaczenie nawet gdy trudny - wiersz na tak -                                                                                                                                            Pzdr.uśmiechem.
    • @Mel666 @Mel666 podoba mi się sam początek i zakończenie wiersza. Sam tytuł zasugerował mi, aby czytać go warstwami.  O czym to jest ? Jest o tym, że wszyscy jesteśmy ziemią, pyłem i popiołem. Mój odczyt tego, jest taki, iż wszyscy żyjemy w pewnym rytmie i że wszyscy jesteśmy z ziemi. Myślę, że można go czytać na różne sposoby. Jest tu  ten rytm, które to nadaje. To życie, które trwa i nagle " pstryk" się urywa. Tu nie ma "ja"  tu są " wszyscy". Samą budowę odbieram jak opis stanu.  Co tu widać? Po pierwsze: ziemię, palce u stóp - to obraz wiejski, który kojarzy mi się z ciężka  fizyczną  pracą.  Po drugie: dźwięk melodii i  " tup tup", chrząszcze, chrabaszcze, odgłos kosy. To obraz, który buduje ten dźwięk, ten rytm " niesie" ten wiersz.  Trzecia warstwa to obraz rys na nieporysowanym szkle i miotła, która zamiata głowę. Dla mnie to ciekawy i niebanalny obraz.  Samą rysę, możnaby w szerokim rozwinięciu odczytać na kilka sposobów, np. zaufanie, świadomość śmierci, lęki lub trauma albo zwykły ludzki błąd. A z kolei rysę na nieporysowanym szkle odbieram podkreślenie bólu, coś co było idealne ale już nie jest. Miotła zamiata od progu do progu i poza nim. Obieram to tak, że jest to taki odruch uprzątnięcia wszystkiego, co znajduję się w głowie. A próg jest po to, że  jak nie da się posprzątać tego co jest w środku to się wychodzi się na zewnątrz ( daleko idąca interpretacja

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ). Na końcu mamy " pstryk". Zamyka się. Życie jest krótkie, rytmiczne i szybko się kończy.  Jeśli chodzi o wielowymiarowość wiersza to nasuwają mi się odczyty: o samym tworzeniu, te dosłowne wiejskie. Można by się pokusić o odczytanie o wypaleniu- tu byłby to jeden dzień a może nawet o śmierci. Jest tu duża swoboda.  Tak, jak wcześniej napisałam łączy je rytm, ziemią, " pstryk" i " wszyscy".Pojawia się też powtórzenie " wszyscy jesteśmy ziemią" ...itd.   @Mel666 Siostro !  U mnie pustynia w tworzeniu haha, ale Twoje wiersze mnie zawsze zmuszają do myślenia, dzięki za to. W całości wybrzmiewa mi tu jeszcze, że nie ma ciała bez pracy. Samo zakończenie jest brutalne po " pstryk" wszystko się kończy. Zaczyna się od stwierdzenia faktu i kończy dźwiękiem. Jak zawsze jestem zachwycona    
    • Witaj - bardzo fajny wiersz - bo szczery -                                                                               Pzdr.                                                  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...